cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Reklama
pokaż wszystkie artykuły
Wywiady i Opinie
Mania taneczna, czyli co nas czeka w nowej rzeczywistości czasu epidemii
Stopniowo przyzwyczajamy się do „nowej normalności” - z maskami na twarzach, ograniczeniami w sklepach czy brakiem imprez masowych. Będzie ona nam towarzyszyć do czasu zakończenia pandemii koronawirusa. Jest to poniekąd powrót do przeszłości. Niegdyś epidemie były stałym elementem rzeczywistości. Życie jednak w stałym zagrożeniu może przynieść nieoczekiwane skutki.
Łukasz Marczyk
Środa, 06.05.2020
Co z Konstytucji 3 Maja mogłoby nadal obowiązywać?
Choć jesteśmy dumni z Konstytucji 3 Maja, to raczej mało kto sobie wyobraża, aby mogła ona nadal obowiązywać. Niewątpliwie, wiele z jej postanowień wydaje się być dziś anachronicznych, ale pewne rozwiązania mogłyby się sprawdzić nawet teraz.
Antoni Bzowski
Niedziela, 03.05.2020
Czy rosyjski car był ostatnim królem Polski?
Powszechnie uznaje się Stanisława Augusta Poniatowskiego za ostatniego króla Polski. Jednakże ostatnim, który się tak tytułował był car rosyjski Mikołaj II, a z kolei Mikołaj I był ostatnim, który koronował się na polskiego króla. Czy zatem któryś z tych Mikołajów powinien zamykać nasz poczet monarchów? Zdecydowanie nie.
Jakub Wojas
Sobota, 18.04.2020
Katyń – najważniejsza zbrodnia na polskiej inteligencji?
Nieco ponad 20 tysięcy Polaków, którzy zginęli w zbrodni katyńskiej nie robi aż takiego wrażenia, jeżeli weźmiemy pod uwagę skalę największych zbrodni II wojny światowej czy tych dokonanych przez sowiecki system. Nie była to też największa kaźń polskich inteligentów. Dlaczego to zatem Katyń i pozostałe miejsca, w których Sowieci wiosną 1940 roku mordowali polskich jeńców i więźniów odcisnął na naszych dziejach tak wielkie piętno?
Jakub Wojas
Poniedziałek, 13.04.2020
pokaż wszystkie artykuły
Premium
Syndrom Trianon - bóle fantomowe węgierskiego imperium
4 czerwca 1920 roku o godzinie 16:32 okazało się kto tak naprawdę I wojnę światową. W pałacu Grand Trianon w Paryżu podpisany został podpisany traktat pokojowy między Ententą a Królestwem Węgier. Delegacja węgierska nie była nawet w stanie złożyć podpisu. Nic dziwnego – warunki narzucone Węgrom oznaczały dla nich największą tragedię w dziejach i traumę na dziesięciolecia.
Jakub Wojas
Czwartek, 04.06.2020
Austro-Węgro-Polska – nierealny projekt politycznych realistów
Na południu Polski nawet do dziś można odczuć swego rodzaju sentyment za okresem wielonarodowej monarchii austro-węgierskiej. Modne są tu knajpy stylizowane na ten okres. W niektórych domach pojawiają się wizerunki cesarza Franciszka Józefa. Zapewne jest to skutek tego, że na przełomie XIX i XX wieku Polacy właśnie w zaborze austriackim mieli najwięcej swobód, ale czy w związku z tym należało z tym państwem wiązać jakieś większe nadzieje?
Jakub Wojas
Piątek, 22.05.2020
Prawdziwy koniec wielkiej wojny, czyli kiedy tak naprawdę zakończyła się w Polsce II wojna światowa
Późnym wieczorem 8 maja 1945 roku w podberlińskim Karlshorst podpisano akt bezwarunkowej kapitulacji Niemiec. Właściwie była to powtórka z ceremonii, jakiej dokonano dzień wcześniej we francuskim Reims. Tu jednak ranga była niższa, dlatego Sowieci zażądali ponownego złożenia podpisów. Niemniej walki na froncie miały zakończyć się o godzinie 23:01, ale tak się nie stało.
Maciej Łuski
Piątek, 08.05.2020
Rewolucja 1905 – najważniejsze z powstań?
Wydarzenia z lat 1904-1907, które rozegrały się na terenie dawnego Królestwa Polskiego określa się czasem mianem pierwszej rewolucji i czwartego powstania. Była to bowiem hybryda. Nie znajdziemy tu bitew, jednolitego dowództwa, a za to strajki i demonstracje robotnicze. Jednak był to pierwszy od niemal wieku raz, gdy sprawa polska zyskała, a nie straciła na buncie przeciw zaborcy.
Jakub Wojas
Piątek, 01.05.2020
Dlaczego upadło Imperium Brytyjskie?
Gdyby Brytyjczyka z roku 1920 przenieść w dzisiejsze czasy, to zapewne byłby on zszokowany tym, co się stało z jego ojczyzną. Jeszcze wiek temu Londyn oplatał swoimi wpływami ¼ świata, a pod panowaniem królowej angielskiej znajdowało się ponad 350 mln ludzi. Dodatkowo, I wojna światowa przyznała Wielkiej Brytanii terytoria mandatowe. Wydawało się, że takiego mocarstwa nikt nie mógł złamać. Ale przecież, jak głosi mądrość pewnego byłego polskiego polityka, imperia upadają będąc u szczytu swej potęgi.
Szymon Zalewski
Poniedziałek, 20.04.2020
Czy zbrodni katyńskiej można było uniknąć?
5 marca 1940 roku Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii podjęło decyzję w sprawie losu polskich jeńców z obozów specjalnych i więźniów z więzień obszaru tzw. zachodniej Białorusi i zachodniej Ukrainy. Czekała ich śmierć, choć jeszcze kilka dni wcześniej zamierzano ich zesłać na Syberię. Stalin jednak zmienił zdanie.
Michał Zoń
Piątek, 10.04.2020
Utrata Smoleńska 1514 – litewska klęska, polski sukces?
Najbardziej znany wizerunek błazna ostatnich Jagiellonów – Stańczyka na obrazie pędzla Jana Matejki - przedstawia go na balu u królowej Bony w momencie, gdy na wawelski dwór dociera wiadomość o upadku Smoleńska. Dworzanie zdają się nic z tego nie robić, a jedynie mędrzec-błazen martwi się o losy ojczyzny. Nie jest to pierwsza taka wizja najsłynniejszego polskiego trefnisia stworzona przez mistrza Matejkę. W „Hołdzie pruskim” Stańczyk również się troska. Tym razem, że nie doszło do przyłączenia do Polski Państwa Zakonnego, co może w przyszłości przysporzyć Koronie sporo kłopotów.
Łukasz Marczyk
Środa, 01.04.2020
Legiony Polskie we Włoszech – hańba, chwała, realizm i frajerstwo
Stefan Żeromski w „Popiołach” nakreślił obraz żołnierzy Legionów Dąbrowskiego trochę inny niż ten znany z patriotycznych czytanek. Mimo ewidentnego bohaterstwa, Polacy nie stronili od grabieży, gwałtów czy mordów cywilów. Cieniem na tej inicjatywie kładzie się też aspekt współpracy z Francją, której gorzki smak legioniści poczuli bardzo szybko.
Antoni Bzowski
Czwartek, 26.03.2020
pokaż wszystkie artykuły
Historia na ekranie
pokaż wszystkie artykuły
Słynne cytaty i powiedzenia
Piekarski na mękach, czyli o królobójcy w „kraju bez królobójców”
Był 27 listopada 1620 roku. O godzinie dziewiątej rano z więzienia na Zamku Królewskim w Warszawie wyprowadzono skazańca i umieszczono go na specjalnej platformie katowskiego wozu. Co jakiś czas wóz zatrzymywał się w wyznaczonych miejscach, a kat rozżarzonymi szczypcami odrywał drobne fragmenty skóry złoczyńcy. Starał się przy tym by jego ofiara za szybko nie skonała. Wóz wtoczył się na placyk Piekiełko (albo rynek Nowego Miasta, przekazy nie są jasne) w Warszawie, gdzie czekał już zaciekawiony tłum. Skazańcowi włożono do prawej dłoni narzędzie zbrodni – czekan, po czym wepchnięto ją do ognia. Poparzoną kończynę odcięto. Następnie pozbawiono go drugiej ręki i zmaltretowanego przywiązano do czterech koni, ustawionych w czterech różnych kierunkach, tak by rozerwać ciało zbrodniarza na strzępy. Po wszystkim szczątki spalono i w zależności od przekazu wystrzelono armatą bądź wyrzucono do Wisły.
Marcin Słoma
Czwartek, 28.05.2020
„Od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej” – dlaczego Jan Paweł II poprał wejście Polski do Unii Europejskiej?
Poparcie papieża Jana Pawła II dla akcesji Polski do Unii Europejskiej wyrażone w przypominanym dziś często haśle „Od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej” było ważnym głosem w debacie przedakcesyjnej. Mało kto jednak pamięta, co się tak naprawdę kryło za słowami Ojca Świętego.
Jakub Wojas
Poniedziałek, 18.05.2020
Jak za króla Olbrachta wyginęła szlachta
„Za króla Olbrachta wyginęła szlachta” to powiedzenie, które chyba każdy przynajmniej raz w życiu słyszał. Zapewne jednak mało kto zna rodowód tych enigmatycznie sformułowanych słów. Jaka więc historia się tutaj kryje?
Marcin Słoma
Piątek, 24.04.2020
„Polska jest mocarstwem” – iluzja potęgi II RP czy polityczny realizm?
W październiku 1938 roku ambasador Polski we Francji Juliusz Łukasiewicz wydał broszurę pod znamienny tytułem „Polska jest mocarstwem”, w której znalazły się takie oto słowa: „Świadoma wysiłków, którym zawdzięcza swą wielkość i siłę, Polska jest mocarstwem, stanowiącym kamień węgielny dzisiejszej struktury wschodniej i środkowej Europy. Była ona i jest czynnym współtwórcą tej jedynej, sprawiedliwej i zapewniającej narodom lepszą przyszłość struktury politycznej. W konsekwencji losy współczesnej Europy zależą od polityki Polski w mniejszym stopniu niż od polityki innych mocarstw”.
Michał Zoń
Czwartek, 20.02.2020
pokaż wszystkie artykuły
Historie alternatywne
Polski Madagaskar, czyli co by było gdyby II RP miała kolonie?
W latach 30. XX wieku Polskę opanowała istna mania kolonialna. Posiadanie zamorskich posiadłości miało być nie tylko oznaką prestiżu, ale też rozwiązaniem toczących II Rzeczpospolitą problemów społecznych czy gospodarczych. Ale gdyby II RP rzeczywiście takie terytoria uzyskała, to II wojna światowa i okres powojenny mógł wyglądać zupełnie inaczej.
Andrzej Jaworski
Środa, 08.04.2020
Szwedzki hegemon przy Rzeczpospolitej, czyli co by było gdyby Szwedzi zwyciężyli pod Połtawą
Bitwę pod Połtawą, choć nie brały w niej udziału wojska polskie czy litewskie, można uznać za jedną z najważniejszych batalii w naszej historii. Potęga rosyjska jaka z niej się wyłoniła zaczęła już zagrażać nie tylko pozycji Rzeczpospolitej w regionie, ale w ogóle istnieniu tego podmiotu. Ale czy inny wynik tego szwedzko-rosyjskiego starcia mógł cokolwiek zmienić?
Piotr Antoniewski
Poniedziałek, 08.07.2019
Trochę inne wskrzeszenie Polski, czyli co by było gdyby Niemcy wygrały I wojnę światową
Gdy w 1914 roku rozpoczynała się Wielka Wojna mało kto wierzył, że przyniesie ona Polsce pełną niepodległość. Niezwykłym zrządzeniem losu przegrali ją jednak wszyscy trzej nasi zaborcy, co w sumie obstawiał jedynie Józef Piłsudski. Ale czy gdyby konflikt ten potoczył się inaczej, to Rzeczpospolita odzyskałaby wolność?
Andrzej Jaworski
Poniedziałek, 12.11.2018
Geopolityczny błąd Sobieskiego, czyli niepotrzebna odsiecz wiedeńska
Bitwa pod Wiedniem, chociaż zwycięska, budzi niemałe kontrowersje. Co prawda nasze wojska pod wodzą Jana III obroniły austriacką stolicę i walnie przyczyniły się do załamania tureckiej potęgi, ale trudno dostrzec jakieś wymierne korzyści dla nas z tego wynikające. Co więcej, dzięki odsieczy Sobieskiego wzmocnili się przyszli zaborcy Rzeczpospolitej. Może zatem nie było warto?
Jakub Wojas
Środa, 12.09.2018
pokaż wszystkie artykuły
Rody i rodziny Rzeczypospolitej
pokaż wszystkie artykuły
Podróże
Pałac w Wilanowie – to co „europejskie” z tym co polskie
Jednym z pierwszych obrazów rzucających się w oczy po rozpoczęcia zwiedzania wnętrz wilanowskiego pałacu nie jest wcale król Jan III, lecz podobizna Stanisława Kostki Potockiego pędzla znakomitego Jacques Louisa Davida. To właśnie hrabia Potocki w 1805 roku jako właściciel tych dóbr dokonał wówczas rzeczy niespotykanej, mianowicie udostępnił swój pałac zwiedzającym. Zasługuje on na wspomnienie z jeszcze jednego ważnego powodu. Jest autorem dzieła pt. „Podróż do Ciemnogrodu” - utworu krytykującego twardy konserwatyzm, klerykalizm i zaściankowość. Zapewne mieszkańcy pobliskiego miasteczka Wilanów, zwanego przez niektórych nieprzypadkowo Lemingradem, podpisaliby się pod poglądami Stanisława Kostki.
Piotr Antoniewski
Sobota, 22.06.2019
Pałac w Kozłówce – rezydencja arystokratycznej drugiej ligi?
Każdy wielki ród arystokratyczny miał swoją siedzibę, która odzwierciedlała jego potęgę i znaczenie. Czasami było nawet kilka takich rezydencji - każda związana z inną z gałęzi danej rodziny. I tak Radziwiłłowie mieli m.in. Nieśwież i Ołykę, Potoccy - Tulczyn oraz Łańcut, Lubomirscy - Nowy Wiśnicz, a Zamoyscy – Kozłówkę.
Jakub Wojas
Czwartek, 23.05.2019
Łódź – miasto-moloch czy ziemia obiecana?
Niektórzy mówią, że Łódź ma za każdym razem nieszczęście w szczęściu. W XIX wieku był to wielki ośrodek przemysłu włókienniczego, imponująca metropolia, której jednak elity w większości nie były polskie, a przez to miasto znalazło się na uboczu życia publicznego po odzyskaniu niepodległości. W czasie II wojny światowej prawie w ogóle nie ucierpiało. Złośliwcy twierdzą, że szkoda, gdyż niegdyś piękne kamienice w rezultacie nie były remontowane od czasów Reymonta. Choć wielu nazywa Łódź po prostu brzydkim miastem, to mimo wszystko nie można powiedzieć, że nie tkwi tu wielki potencjał.
Szymon Zalewski
Niedziela, 09.12.2018
Ogrodzieniec - perła na szlaku Orlich Gniazd
Jakiś czas temu prezes Jarosław Kaczyński rzucił hasło odbudowy zamków Kazimierza Wielkiego. Niby fajnie by było zobaczyć odtworzone średniowieczne warownie, jednak spoglądając na zamek w Ogrodzieńcu można odnieść wrażenie, że akurat w tym wypadku ruiny są nie mniej dobre.
Paweł Lipiec
Poniedziałek, 15.10.2018
pokaż wszystkie artykuły
XX w.
pokaż wszystkie artykuły
XIX w.
pokaż wszystkie artykuły
XVIII w.
pokaż wszystkie artykuły
XVII w.
pokaż wszystkie artykuły
XVI w.
pokaż wszystkie artykuły
Średniowiecze
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Starożytność
pokaż wszystkie artykuły
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA