cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Wywiady i Opinie

Wtorek, 25.02.2020 Helena Kowalik
II RP bez blasku
Helena Kowalik – dziennikarka i autorka kilkunastu książek – stworzyła zbiór reportaży o głośnych procesach II Rzeczpospolitej. Lata 20. i 30. widziane przez pryzmat sali sądowej wiele tracą ze swojego uroku. - Po lekturze ówczesnych gazet zobaczyłam, że ta Najjaśniejsza jest bez blasku – mówi w wywiadzie dla naszej redakcji autorka książki „Słynne procesy II Rzeczypospolitej”.
Wtorek, 11.02.2020 Jakub Wojas
Jaki jest problem z Romanem Dmowskim?
Roman Dmowski doczekał się już ronda, pomnika, a za niedługo, na spółkę z Ignacym Janem Paderewskim, będzie patronował Instytutowi Myśli Narodowej. Mimo coraz bardziej widocznych form kultu, przywódca Narodowej Demokracji wciąż wzbudza kontrowersje. Co zatem tak oburza w tej postaci?
Środa, 20.11.2019 Jakub Wojas
Krótkie są momenty, czyli nieświęci nobliści
Tegoroczne rozdanie nagród Szwedzkiej Akademii bez wątpienia będzie długo w naszym kraju wspominane. Po ponad dwudziestu latach polska autorka dostała literackiego Nobla, co w tej dziedzinie plasuje nas w światowej czołówce.
Środa, 17.07.2019 Waldemar Bednaruk
Jak wyglądał staropolski harem?
Rozmawiam z drem hab. prof. nadzw. Waldemarem Bednarukiem, współautorem i konsultantem powieści historycznej „Harem”, która ukaże się 17 lipca nakładem Wydawnictwa Harde. Splatające się na kartach książki losy spadkobiercy fortuny Zamoyskich i wnuka pierwszego ordynata – Jana zwanego Sobiepanem, i głównej bohaterki, wiejskiej dziewuszki sprzedanej do magnackiego haremu, są pretekstem do pokazania historycznych faktów i barwnej obyczajowości XVII-wiecznej Rzeczypospolitej, czasów królowania Jana II Kazimierza Wazy, potopu szwedzkiego i zmagań z turecką potęgą, a także rozkwitu renesansowego miasta idealnego – Zamościa. Jest tu namiętna miłość, odważna erotyka i opowieść z zaskakującym zakończeniem. Pasjonująca lektura dla miłośników historii, a także fanów romansów.
Sobota, 13.07.2019 Jakub Wojas
Czy marszałkowi Śmigłemu-Rydzowi powinno się stawiać pomniki?
W przypadku niektórych historycznych postaci można powiedzieć, że los pokarał ich zbyt długim życiem. Gdyby taki Władysław Gomułka zmarł w 1957 roku, to zapewne do dziś byłby patronem wielu ulic i placów. Gdyby Józef Zajączek zginął gdzieś w czasie wojen napoleońskich, to mógłby stawać ze swoją legendą w konkurach z Janem Henrykiem Dąbrowskim. Podobnie z Edwardem Śmigłym-Rydzem. Gdyby nie dożył nieszczęsnego 1939 roku, to miałby dziś zapewne niejeden pomnik.
Środa, 03.07.2019 Michał Zoń
Czy rządy sanacji aż tak bardzo różnią się od naszej współczesności?
Co jakiś czas pojawiają się próby odczarowania II RP. W powszechnym mniemaniu wypada ona zwyczaj lepiej niż PRL i obecna Polska. Niektórzy jednak starają zwracać uwagę, że sanacyjna Polska była państwem, gdzie kwitł autorytaryzm, prześladowano przeciwników politycznych i narastała bieda. Tego typu krytyka znalazła się m.in. w niedawnych spektaklach Teatru Telewizji „Paradiso” i „Dołęga-Mostowicz. Kiedy zamykam oczy”. Przy nich PRL-owski serial „Kariera Nikodema Dyzmy” jawi się jako pochwała przedwojennej Polski. Ale czy rządy sanacji aż tak bardzo odbiegały od tego, co możemy zaobserwować dzisiaj i to nie tylko w Polsce, ale też w tzw. krajach starej demokracji?
Sobota, 29.06.2019 Krystian Skąpski
Wielka montownia zagranicznych koncernów, czyli motoryzacja w II RP
O PRL można sporo zły rzeczy napisać, ale jedno należy przyznać: ma największe zasługi w historii polskiego przemysłu motoryzacyjnego. Oczywiście wypadałoby dodać, że ta historia nie jest specjalnie bogata i dosłownie kilka dzieł rodzimych konstruktorów to tak naprawdę żaden wyczyn, ale w porównaniu z II i III RP to jest to rekord. Polska przedwojenna (podobnie jak nasza obecna) wolała jednak postawić na montowanie obcych konstrukcji niż wsparcie produkcji rodzimych samochodów.
Czwartek, 13.06.2019 Jakub Wojas
Polish jokes, czyli dlaczego w USA śmieją się z Polaków
W Stanach Zjednoczonych mieszka blisko 10 mln osób polskiego pochodzenia. Obok Anglosasów, Niemców, Latynosów, Afroamerykanów i Włochów jest to jedna z najliczniejszych grup etnicznych Amerykanów, czyli obywateli USA, którzy wskazują swoje korzenie w innym kraju. Znaczenie polskiej mniejszości jest jednak zdecydowanie niższe niż można byłoby się spodziewać biorąc pod uwagę wielkość tej społeczności. Co więcej, Polacy od dziesiątek lat są obiektem kpin i nie cieszą się najlepszą opinią.
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA