cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

XX w.

Czwartek, 27.12.2018 Maciej Brzeziński
Stanisław Taczak - wódz z przypadku
Był dawnym oficerem armii niemieckiej, od nieco ponad miesiąca nosił mundur kapitana Wojska Polskiego, a do Poznania przyjechał na kilka dni w sprawach osobistych. Akurat, kiedy przebywał w mieście, wybuchły tu walki, które dały początek powstaniu wielkopolskiemu. Taczakowi niespodziewanie zaproponowano objęcie dowództwa nad wojskami powstańczymi, wraz z awansem na majora.
Niedziela, 16.12.2018 Michał Zoń
Ten drugi Witos
Podczas jednego z posiedzeń Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego odpowiadający w nim za rolnictwo Andrzej Witos mocno krytykował sposób w jaki przeprowadzana jest reforma rolna. W pewnym momencie podeszła do niego Wanda Wasilewska i po cichu powiedziała: ciekawe jaka jest teraz pogoda w Republice Komi?
Niedziela, 11.11.2018 Michał Zoń
Co się tak naprawdę stało 11 listopada 1918 roku?
Trudno uznać 11 listopada 1918 roku za dzień, który znacząco wybija się w procesie odzyskiwania przez Polskę niepodległości. A jednak zdecydowano, że to właśnie on będzie tym najważniejszym.
Wtorek, 06.11.2018 Jakub Wojas
Towarzyszka Ola, czyli wielka miłość Marszałka
On po czterdziestce, żonaty, po przejściach. Ona o piętnaście lat młodsza i niedoświadczona. Nawiązują romans. On jej obiecuje, że zostawi żonę, ale sprawa ciągnie się latami. Ona dla niego rezygnuje ze wszystkiego i musi znosić wytykanie palcami przez innych, jako „ta co rozbiła rodzinę”. Zdawałoby się, że historia jak ich wiele, gdyby nie dotyczyła jednej z najważniejszych postaci w historii Polski i jego drugiej żony.
Czwartek, 01.11.2018 Krystian Skąpski
21 dni obrońców Lwowa
Trzy tygodnie bohaterskich walk o Lwów przeszły do ogólnopolskiej legendy. W szczególności dotyczy to młodych obrońców – Orląt, którzy z pełnym poświęceniem stanęli do obrony swego miasta. To jednak nie oni wygrali tę bitwę.
Środa, 10.10.2018 Dawid Stasiak
Prawdziwy faszyzm, czyli Włochy Mussoliniego
Po przeprowadzeniu reform lat 1925 i 1926 państwo włoskie stało się całkowicie faszystowskie. Kto utożsamiał faszyzm? Oczywiście Benito Mussolini! To on dzierżył najwyższą władzę i został Duce, czyli Wodzem. Od jego pozycji w systemie władzy rozpoczniemy podróż po egzotycznej, dla współczesnego polskiego obywatela i wyborcy, krainie włoskiego stato totale.
Poniedziałek, 08.10.2018 Michał Leda
Z Kazachstanu do Polski – losy repatriantów
Polska jest państwem, w którym perspektywy populacyjne należą do najgorszych. Przy nieustannie powiększającej się dziurze budżetowej, jaką jest ZUS, zaczynamy mierzyć się z wyżem demograficznym emerytów. Jednocześnie wskaźniki dzietności należą do najniższych na świecie. Co gorsza, chętni do pracy mieszkańcy Polski w wielkiej liczbie wciąż wyjeżdżają na Zachód. Sytuację na rynku pracy poprawił napływ ludności z Ukrainy, ale jest to doraźne lekarstwo, ponieważ wielu z przybyszów prawdopodobnie nie osiądzie w Polsce na stałe, lecz podąży w głąb Unii Europejskiej. Wszystko to w połączeniu z podzielanymi przez większość Polaków obawami co do migracji ludów z Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu tworzy zabójczą dla gospodarki mieszankę. Tak przytłaczające problemy są dobrym powodem, by przypomnieć sobie o tych rodakach, którzy za granicą znaleźli się wbrew własnej woli i marzą o powrocie do ojczyzny.
Środa, 19.09.2018 Dawid Stasiak, Michał Leda, Cezary Namirski
Ile faszyzmu w faszyzmie? Śmiałe początki włoskiego państwa totalnego
W komunistycznej propagandzie już od lat 20-tych zaczęto używać terminu faszyzm jako określenia dyskredytującego adwersarzy politycznych. Dostało się wszystkim, na czele z prawicą i Kościołem katolickim. Nie oszczędzono nawet socjaldemokratów, których najtwardsi komuniści tamtych czasów nazywali „socjal-faszystami”. Na lewicy przypinanie łatki „faszyzmu” pozostało modne do dzisiaj. Zapewne nawet Stalin nie przewidział tak wysokiej skuteczności swojej propagandy. Czym naprawdę był faszyzm i jak wypadał na tle pozostałych totalitaryzmów europejskich możemy przekonać się dopiero po głębszej analizie zjawiska, ze szczególnych uwzględnieniem Włoch.
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA