cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

XX w.

Poniedziałek, 30.04.2018 Krystian Skąpski
Argentyńskie życie po życiu Adolfa Hitlera
Co jakiś czas krążą po świecie informacje o rzekomym życiu po życiu Adolfa Hitlera. W 2011 r. grupa brytyjskich historyków podała, że wódz III Rzeszy zmarł w 1962 r. w Argentynie. W 2017 r. 128-letni (!) niemiecki imigrant w Argentynie stwierdził, że sam jest Führerem. Jednak wątek argentyński w życiorysie Adolfa Hitlera był brany na poważnie m.in. przez sowieckie służby specjalne.
Czwartek, 19.04.2018 Maciej Łuski
Dlaczego żonkil jest symbolem powstania w getcie warszawskim?
Już od kilku lat politycy, wolontariusze i inne osoby biorące udział w obchodach rocznicy powstania w getcie warszawskim przypinają sobie papierowe żonkile. Te kwiaty także najczęściej są składane pod pomnikami upamiętniającymi ten heroiczny zryw. Ale właściwie dlaczego akurat żonkile?
Piątek, 13.04.2018 Łukasz Gajda
Cyniczna gra Niemców i Sowietów nad katyńskimi grobami
13 kwietnia 1943 r. berlińskie radio podało informację o odkryciu w lesie katyńskim niedaleko Smoleńska ciał kilkunastu tysięcy polskich oficerów. W okupowanej Polsce wiadomość ta wywołała szok i wzniecenie silnych nastrojów antysowieckich. To z kolei postanowili wykorzystać Niemcy, którzy choć do tej pory odznaczali się wobec Polaków szczególnym okrucieństwem, teraz okazywali im...życzliwość i współczucie. Mieli jednak w tym swój ukryty cel, z którego realizacji skorzystali już Sowieci.
Piątek, 30.03.2018 Łukasz Szymura
Olimpijskie kółka i swastyka. Sport w służbie narodowego socjalizmu
Wolter niegdyś powiedział, że „gdyby Boga nie było, to należałoby go wymyślić". Na przestrzeni wieków rządzący używali religii, by osiągać konkretne cele polityczne. Pomagała im w dyscyplinowaniu poddanych, jak i prowadzeniu polityki zagranicznej. W XX wieku narzędziem, może nie tak doniosłym, ale równie skutecznym co religia, stał się sport.
Wtorek, 27.03.2018 Paweł Zawada
Nie tylko Skripal. Jak sowieckie i rosyjskie służby specjalne mordowały swoich wrogów
4 marca 2018 r. za pomocą trującego środka o nazwie nowiczok otruto byłego oficera GRU i zarazem agenta brytyjskiej MI5 Siergieja Skripala. Ofiarą ataku była również jego córka i szereg przypadkowych osób. O przeprowadzenie tego zamachu od razu posądzono Rosję. Nic dziwnego. Rosyjskie, a wcześniej sowieckie służby specjalne mają bardzo długą i bogatą tradycję rozprawiania się w podobny sposób ze swoimi wrogami.
Sobota, 24.03.2018 Łukasz Gajda
„Jak się nie podoba, to won z Polski!” Kampania antysemicka 1968 r.
Każdy kto oglądał serial „Alternatywy 4” pamięta zapewne postać docenta Furmana, granego przez nieodżałowanego Wojciech Pokorę. Otóż ten pracownik naukowy w jednej ze scen zwierzał się przy kieliszku dyrektorowi spółdzielni mieszkaniowej, że otrzymał posadę na uniwersytecie „po jednym takim, co wyjechał w ‘68”.
Poniedziałek, 19.03.2018 Adam Stefan Lewandowski
Najważniejszy dzień dla piłsudczyków? Rzecz o imieninach Pierwszego Marszałka Polski Józefa Piłsudskiego
W ubiegłym roku w całym kraju oddawano hołd Józefowi Piłsudskiemu. Spoglądając na zestawienie uroczystości, dominującymi miesiącami obchodów był maj i grudzień. Ma to swoje oczywiste uzasadnienie. Przypomnijmy jednak, dlaczego wśród nich powinien znaleźć się także marzec.
Czwartek, 15.03.2018 Łukasz Gajda
Dlaczego Piotr Jaroszewicz musiał zginąć?
Po ponad 25 latach od morderstwa małżeństwa Jaroszewiczów do tej zbrodni przyznało się dwóch niedawno zatrzymanych członków grupy tzw. karateków – włamywaczy, którzy w połowie lat 90. rabowali domy bogatych ludzi. Tyle tylko, że w willi byłego premiera PRL złodzieje nie pokusili się o wiele cennych rzeczy – biżuteria, numizmaty, dzieła sztuki pozostały nietknięte. Ciągle zatem otwarte pozostaje pytanie, dlaczego Piotr Jaroszewicz musiał zginać?
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA