cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

XX w.

Czwartek, 05.07.2018 Szymon Zalewski
Pozytywne skutki amerykańskiej prohibicji
Amerykańską prohibicję zwykło się postrzegać jako chybiony pomysł konserwatywno-religijnych fanatyków. Tymczasem, gdy w 1933 r. znoszono prohibicję powszechnie uważano, że spełniła ona swoje zadanie, a sama idea wcale nie była skierowana przeciwko piciu alkoholu jako takiemu.
Wtorek, 03.07.2018 Andrzej Jaworski
Księża-posłowie, czyli duchowieństwo w Sejmie II RP
Często zarzuca się Kościołowi, że miesza się do polityki i ma zbyt ścisłe związki z władzą. To jest jednak nic w porównaniu do II RP, w której księża zasiadali nawet w ławach poselskich.
Środa, 27.06.2018 Agnieszka Kasperek
Korona carów Bułgarii: Borys III - car, za którym rozpaczał naród
Gorące sierpniowe słońce nie było w stanie podołać atmosferze rozpaczy i żałoby, która ogarnęła Bułgarię w 1943 roku. Nieoczekiwanie w wieku zaledwie czterdziestu dziewięciu lat, zmarł uwielbiany przez tłumy car Borys III. Pozostawił po sobie zaledwie dziewięcioletniego następcę i historię, którą do tej pory Bułgarzy chętnie opowiadają obcokrajowcom.
Środa, 20.06.2018 Dariusz Majchrzak
Śląska autonomia dla Zagłębia Dąbrowskiego? Sprawa włączenia Zagłębia Dąbrowskiego do województwa śląskiego w II RP
„Jak wielkie znaczenie dla naszego Zagłębia będzie miało połączenie ze Śląskiem nie potrzebujemy tego udowodnić, wszyscy bowiem tę potrzebę odczuwaliśmy, już od chwili gdy znikły dzielące nas granice. Z chwilą zrealizowania tego projektu Zagłębie Dąbrowskie wejdzie w całkowicie nową fazę swego rozwoju, który niezawodnie przyczyni się do szybszego rozkwitu gospodarczego naszego zakątka i poprawy bytu szerokich mas pracowników” (Expres Zagłębia, 1929 rok).
Poniedziałek, 18.06.2018 Michał Kopczyński
Polskie epizody w życiu marszałka Mannerheima
Dzieje Polski i Finlandii w XIX stuleciu noszą w sobie nieco podobieństw i wiele różnic. Świadczy o tym zestawienie dwóch postaci kojarzonych z niepodległością obu krajów i jej obroną przed nowym wcieleniem rosyjskiego imperializmu: Józefa Piłsudskiego i Carla Gustafa Mannerheima. Cóż jednak poza tym – i jeszcze rokiem urodzenia (1867) – może łączyć lojalnego poddanego Mikołaja II z zawodowym rewolucjonistą?
Czwartek, 14.06.2018 Łukasz Szymura
Ernest Wilimowski - polski orzeł pod niemiecką swastyką
Polacy po raz kolejny zwariowali z powodu mundialu. Przez najbliższy miesiąc wszystkie pozapiłkarskie tematy zejdą na dalszy plan. Potwierdziły to ostatnie dni, kiedy ludzie bardziej interesowali się kontuzją Kamila Glika niż rozmowami Donlada Trumpa z Kim Dzong Unem. Chwała Bogu! Bo przez pewien czas w społeczeństwie nie będzie podziału na PiS i PO.
Środa, 13.06.2018 Agnieszka Kasperek
Korona carów Bułgarii: Reaktywacja caratu
Rok 1946. Na granicy bułgarsko-tureckiej zatrzymuje się pociąg, którym podróżuje zmuszona do emigracji bułgarska rodzina królewska: caryca-matka z dwójką z dzieci, w tym dziewięcioletnim, byłym już carem Symeonem. Postój na granicy przedłuża się. Nikt nie wie, dlaczego. Z przodu pociągu wybucha zamieszanie. Okazuje się, że maszynista protestuje. Nie chce być tym, który wywiezie na wygnanie bułgarskiego cara. Tak kończą się dzieje dynastii, która nie przetrwała nawet jednego stulecia.
Czwartek, 31.05.2018 Krystian Skąpski
Jak Bolesław Bierut na procesje Bożego Ciała chodził, czyli krótkotrwałe „nawrócenie” polskich komunistów
Komunistyczny prezydent Bolesław Bierut idący obok księdza prymasa na procesji Bożego Ciała, szef Urzędu Bezpieczeństwa Stanisław Radkiewicz klękający w trakcie mszy przy Podniesieniu czy sekretarz Polskiej Partii Robotniczej Władysław Gomułka śpiewający „Boże coś Polskę” - nie, nie jest to dziwna fantazja senna, lecz realia Polski Ludowej w pierwszych latach jej funkcjonowania. Czerwona władza tuż po wojnie próbowała zachowywać pozory, że nic tak naprawdę się nie zmieniło i może nie ochoczo, aczkolwiek regularnie najwyżsi notable pojawiali się na uroczystościach kościelnych.
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA