cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Wszystkie artykuły

Niedziela, 20.05.2018 Antoni Bzowski
Artykuły henrykowski - pierwsza konstytucja na świecie?
Panowanie Henryka Walezego zazwyczaj kojarzy się z dwoma rzeczami: jego ucieczką do Francji i artykułami henrykowskim. Te drugie okazały się dużo trwalsze niż władza króla, od którego pochodziła ich nazwa. Stanowiły podstawę ustroju Rzeczpospolitej niemal aż do jej upadku. I warto może w tym kontekście się zastanowić, czy nie była to pierwsza konstytucja na świecie?
Niedziela, 20.05.2018 Andrzej Jaworski
Wrocławska perła europejskiej architektury
Wrocławska Hala Stulecia jest jedną z największych pereł architektonicznych nie tylko w Polsce, ale i w Europie. Jej rekordowo duża i na wskroś modernistyczna konstrukcja już w momencie powstania budziła podziw. Ten budynek jest jednym z wielu powodów, dla których warto odwiedzić stolicę Dolnego Śląska.
Poniedziałek, 21.05.2018 Dariusz Majchrzak
Ciechanowscy - finansowi potentaci Zagłębia Dąbrowskiego
Kiedy zajrzymy do dowolnej księgarni i wybierzemy książkę dotyczącą rodzimych przemysłowców i finansistów, znajdziemy tam całą plejadę wybitnych osobowości. Zarówno tych z okresu tzw. zaborów, jak i dwudziestolecia międzywojennego. Będziemy mieli okazję zapoznać się z historią bajecznych fortun i arcyciekawymi życiorysami ich właścicieli. Zobaczymy także jak powstawały tworzone przez nich od pokoleń biznesowe przedsięwzięcia. Ot, wyjątkowy świat, przywrócony do życia na kilkuset stronach. Niestety nie znajdziemy tam rodu Ciechanowskich… Tak ważnego dla historii Zagłębia Dąbrowskiego i Królestwa Polskiego.
Sobota, 19.05.2018 Marcin Dzierżanowski
Jak niegdyś (dosłownie) wieszano na kimś psy
„Wieszać na kimś psy” oznacza dzisiaj mniej więcej tyle, co oczerniać, szkalować czy obmawiać jakąś osobę. Zastanawiać może, dlaczego akurat „psy”? Przecież te zwierzęta są rzekomo tak bardzo lubiane.
Piątek, 18.05.2018 Łukasz Gajda
„Ja nie jestem Piłsudski” – przewrotne wojenne szczęście generała Andersa
Napoleon Bonaparte twierdził, że od dwóch dobrych generałów woli jednego, który ma szczęście. A takim właśnie był Władysław Anders. Może to jego szczęście niekoniecznie objawiało się na polu bitwy, ale niewątpliwie historia obeszła się z nim dość łaskawie. Najpierw uniknął sowieckich dołów śmierci, potem mimo braku doświadczenia w dowodzeniu wielkimi jednostkami został dowódcą 2. Korpusu i bohaterem narodowym, opromienionym sławą zdobywcy Monte Cassino. Najważniejsze jednak, że gdyby nie to jego szczęście, to kilkukrotnie zostałby co najmniej zdegradowany do szeregowego i wyrzucony z wojska.
Czwartek, 17.05.2018 Jakub Wojas
Dlaczego Turcja nie uznała rozbiorów Rzeczpospolitej? Czyli lekcja geopolityki
„Czy przybył już poseł z Lechistanu?” – te słowa miały rzekomo padać przez cały okres zaborów zawsze, gdy na sułtańskim dworze dochodziło do oficjalnej prezentacji dyplomatów. Tym prostym gestem Imperium Osmańskie, jakby wbrew niezaprzeczalnym faktom, dawało społeczności międzynarodowej do zrozumienia, że nie przyjmuje do wiadomości, że Rzeczpospolita nie istnieje. Stambuł stał się tym samym jedyną stolicą, gdzie ciągle oczekiwano nadejścia polskiego poselstwa. I aż dziw bierze, że jeszcze w XVII w. obydwa państwa często prowadziły ze sobą wyniszczające wojny. Skąd nagle zatem u Turków taki przypływ propolskich uczuć?
Środa, 16.05.2018 Beata Kuźniarowska
Wydłużone szyje, krążki w wardze, spiłowane zęby, pomniejszone stopy - deformacja ciała w różnych kulturach
Przypadki trwałego modyfikowania ciała występowały od zarania dziejów. Pierwsze informacje na temat skaryfikacji czy tatuażu pochodzą z epoki neolitu. Najprawdopodobniej nie występowała na świecie żadna prymitywna grupa bądź plemię, które nie stosowałoby tego typu modyfikacji ciała.
Wtorek, 15.05.2018 Jakub Wojas
Fantazja czy głupota? Ostatnia akcja Zygmunta Padlewskiego
15 maja 1863 r. na terenie carskich koszar w Płocku rozstrzelano Zygmunta Padlewskiego. Jak na skazańca śmierć miał całkiem piękną. Gdy prowadzono go z więzienia na miejsce egzekucji mieszkanki Płocka rzucały z okien pod jego stopy bukiety róż i fiołków. Kwiatowa droga na stracenie wzbudziła podziw nawet rosyjskich żołdaków. Nie wiem tylko, czy na tę drogę sprowadziła go nadmierna fantazja czy już zwykła głupota?
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA