cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Wszystkie artykuły

Piątek, 03.04.2020 Antoni Bzowski
Druccy-Lubeccy, czyli czy patriotyzm zawsze oznacza poświęcenie?
Druccy-Lubeccy należeli do grona tych rodów Rzeczypospolitej, które mogły się poszczycić najlepszym pochodzeniem. Wywodzili się w prostej linii od Giedymina, a ich protoplasta Dymitr Olgierdowicz był przyrodnim bratem Władysława Jagiełły. Również ostatnia żona tego króla, Sonia Holszańska po kądzieli była z Druckich. To jednak w żaden sposób nie przekładało się na pozycję tego rodu.
Środa, 01.04.2020 Łukasz Marczyk
Utrata Smoleńska 1514 – litewska klęska, polski sukces?
Najbardziej znany wizerunek błazna ostatnich Jagiellonów – Stańczyka na obrazie pędzla Jana Matejki - przedstawia go na balu u królowej Bony w momencie, gdy na wawelski dwór dociera wiadomość o upadku Smoleńska. Dworzanie zdają się nic z tego nie robić, a jedynie mędrzec-błazen martwi się o losy ojczyzny. Nie jest to pierwsza taka wizja najsłynniejszego polskiego trefnisia stworzona przez mistrza Matejkę. W „Hołdzie pruskim” Stańczyk również się troska. Tym razem, że nie doszło do przyłączenia do Polski Państwa Zakonnego, co może w przyszłości przysporzyć Koronie sporo kłopotów.
Piątek, 27.03.2020 Jakub Wojas
„Babylon Berlin”, czyli Komitet Obrony Republiki Weimarskiej
„Babylon Berlin” to najdroższa produkcja serialowa w historii Niemiec. W tym wypadku pieniądze widać nie tylko w rozmachu przedsięwzięcia, ale też w znakomitym poziomie realizacji. Jest to także ciekawa opowieść o Republice Weimarskiej.
Czwartek, 26.03.2020 Antoni Bzowski
Legiony Polskie we Włoszech – hańba, chwała, realizm i frajerstwo
Stefan Żeromski w „Popiołach” nakreślił obraz żołnierzy Legionów Dąbrowskiego trochę inny niż ten znany z patriotycznych czytanek. Mimo ewidentnego bohaterstwa, Polacy nie stronili od grabieży, gwałtów czy mordów cywilów. Cieniem na tej inicjatywie kładzie się też aspekt współpracy z Francją, której gorzki smak legioniści poczuli bardzo szybko.
Środa, 25.03.2020 Jakub Wojas
Dlaczego Polska Ludowa łagodnie traktowała hitlerowskich zbrodniarzy?
Zaraz po wojnie Polska Ludowa przystąpiła do ścigania i sądzenia niemieckich zbrodniarzy. Stalinowski system potraktował ich jednak bardzo łagodnie. Były nazista mógł liczyć na dobre warunki w więzieniu, a w sądzie na sprawiedliwy proces. O czymś takim członkowie podziemia niepodległościowego mogli tylko pomarzyć.
Niedziela, 22.03.2020 Jakub Wojas
II Rzeczypospolita na wokandzie, czyli co słynne procesy przedwojennej Polski mówią nam o tym państwie
Samosądy, zabójstwa polityczne, malwersacje finansowe niedawnych bohaterów – m.in. takimi sprawami zajmowały się przedwojenne sądy. Przy okazji na sali rozpraw zadawano najważniejsze pytania o przyszłość i przeszłość Polski. Z kolei sędziowie musieli się z tym wszystkim zmierzyć, ale nie zawsze im się to udawało.
Piątek, 20.03.2020 Andrzej Jaworski
Atak na Myślenice – Dziki Zachód w wykonaniu polskich nacjonalistów
W Adamie Doboszyńskim wielu dostrzegało godnego następcę Romana Dmowskiego – przywódcy, który poprowadzi polski ruch narodowy do świetności. On sam nie ukrywał też takich ambicji. Chciał jednak najpierw dokonać wstrząsu, który „popchnie nacjonalizm w Polsce na właściwe tory”. Postanowił zrobić coś co może kojarzyć z filmami o Dzikim Zachodzie – opanować miasto i wymierzyć sprawiedliwość – endecką sprawiedliwość.
Środa, 18.03.2020 Jakub Wojas
Czy granica z 1772 roku była do odzyskania?
W latach 1918-1921 krążył taki dowcip: „Które państwo jest największym na świecie? Polska, bo jest państwem bez granic”. Poniekąd była to prawda. Rzeczypospolita odrodziła się początkowo na obszarze Kongresówki (nie całej zresztą) i zachodniej Galicji. Jednak formalnie rzecz biorąc jej granice obejmowały obszar I Rzeczypospolitej. Problem w tym, że trzeba było go najpierw opanować.
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA