cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Wszystkie artykuły

Środa, 26.02.2020 Piotr Antoniewski
Co ukradli nam Szwedzi w czasie potopu?
Potop szwedzki z lat 1655-1660 był jednym z największych kataklizmów w historii Polski. Straty, jakie spowodował można chyba porównywać jedynie ze skutkami II wojny światowej. Szwedzcy najeźdźcy jednak nie tylko niszczyli, ale też grabili, pozbawiając nas wielu narodowych skarbów.
Wtorek, 25.02.2020 Helena Kowalik
II RP bez blasku
Helena Kowalik – dziennikarka i autorka kilkunastu książek – stworzyła zbiór reportaży o głośnych procesach II Rzeczpospolitej. Lata 20. i 30. widziane przez pryzmat sali sądowej wiele tracą ze swojego uroku. - Po lekturze ówczesnych gazet zobaczyłam, że ta Najjaśniejsza jest bez blasku – mówi w wywiadzie dla naszej redakcji autorka książki „Słynne procesy II Rzeczypospolitej”.
Czwartek, 20.02.2020 Michał Zoń
„Polska jest mocarstwem” – iluzja potęgi II RP czy polityczny realizm?
W październiku 1938 roku ambasador Polski we Francji Juliusz Łukasiewicz wydał broszurę pod znamienny tytułem „Polska jest mocarstwem”, w której znalazły się takie oto słowa: „Świadoma wysiłków, którym zawdzięcza swą wielkość i siłę, Polska jest mocarstwem, stanowiącym kamień węgielny dzisiejszej struktury wschodniej i środkowej Europy. Była ona i jest czynnym współtwórcą tej jedynej, sprawiedliwej i zapewniającej narodom lepszą przyszłość struktury politycznej. W konsekwencji losy współczesnej Europy zależą od polityki Polski w mniejszym stopniu niż od polityki innych mocarstw”.
Sobota, 15.02.2020 Jakub Wojas
Oby każde imperium kolonialne takie było..., czyli polski kolonializm we wschodniej Europie
W ostatnim czasie coraz częściej podnoszona jest kwestia tzw. polskiego kolonializmu. I nie chodzi tu wcale o posiadłości kolonialne lenna Rzeczpospolitej – Księstwa Kurlandii i Semigalii – na Karaibach i w zachodniej Afryce czy próby zawładnięcia Madagaskarem przez Maurycego Beniowskiego lub w II RP przez Ligę Morską i Kolonialną. Nie, tu rzecz się tyczy wielowiekowej polskiej dominacji na wschodzie. Sytuacja nie jest jednak tak zero-jedynkowa jak stronom tej dyskusji mogłoby się wydawać.
Środa, 12.02.2020 Helena Kowalik
Ucieczka z polskiego obozu koncentracyjnego dla Żydów – sprawa Jakuba Klotza
W sierpniu 1920 roku wiceminister spraw wojskowych, generał Kazimierz Sosnkowski, przekonany o kolaborowaniu żołnierzy narodowości żydowskiej z bolszewikami, kazał wycofać ich z frontu do specjalnego obozu pod Jabłonną. W „Falandze” napisano: „Obóz koncentracyjny dla Żydów był dobrym wynalazkiem. Element żydowski jest w wojsku szkodliwy jako siejący panikę, wprowadzający demoralizację, składa się ze zdrajców, szpiegów i dezerterów”. Właśnie do takiego obozu trafił ochotnik, student Klotz. W ręku miał zaklejoną kopertę od dowództwa.
Wtorek, 11.02.2020 Jakub Wojas
Jaki jest problem z Romanem Dmowskim?
Roman Dmowski doczekał się już ronda, pomnika, a za niedługo, na spółkę z Ignacym Janem Paderewskim, będzie patronował Instytutowi Myśli Narodowej. Mimo coraz bardziej widocznych form kultu, przywódca Narodowej Demokracji wciąż wzbudza kontrowersje. Co zatem tak oburza w tej postaci?
Sobota, 08.02.2020 Paweł Filipiak
„Do piekła wrót czy do nieba bram, dojdziesz najszybciej, kiedy idziesz sam”* – recenzja filmu „1917”
Widoczny powyżej cytat pieczętuje rozkaz wysyłania dwóch brytyjskich żołnierzy na samobójczą misję za linię wroga. Tak zaczyna się fabuła najnowszego filmu Sama Mendesa „1917”. Jeżeli ta recenzja zamknąć by się musiała w jednym zdaniu, to napisałbym, że jest to: najbardziej imponujący, przejmujący i trzymający w napięciu film wojenny od czasów „Szeregowca Ryana”. Każdy kto pragnie poznać jednak więcej szczegółów na temat „1917” niech czyta dalej.
Czwartek, 06.02.2020 Michał Zoń
Jak pomnika Lenina w Poroninie nie wysadzono
„Mocno i pewnie chodząca po polskiej ziemi/ Umiłuj lud sprawiedliwy, co Polskę zbudził. A tam, kochanie, gdzie mieszkał Włodzimierz Lenin/ Złóż kwiatek. To był przyjaciel tych prostych ludzi” – pisał w wierszu „Do córki w Zakopanem” Julian Tuwim. W 1970 roku pojawili się jednak tacy, którzy w podhalańskim Poroninie zamiast kwiatka chcieli podłożyć pod pomnikiem wodza rewolucji bombę.
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA