cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Wszystkie artykuły

Środa, 24.07.2019 Jakub Wojas
Likwidatorzy Czarnobyla, czyli kolejne sowieckie rozpoznanie bojem
26 kwietnia 1986 roku miała miejsce katastrofa reaktora jądrowego elektrowni w Czarnobylu. W jej wyniku zakażeniu uległ obszar od 125 tys. do 145 tys. km2. Radioaktywna chmura, która wytworzyła się po tej awarii naraziła na problemy zdrowotne miliony osób w całej Europie. Jednak w grupie najbardziej poszkodowanych znaleźli się ci, którzy mieli „minimalizować” skutki zdarzenia. Zostali wysłani na straceńczą misję, choć nie zdawali sobie z tego sprawy.
Piątek, 19.07.2019 Antoni Bzowski
Potop szwedzki jako wojna religijna, czyli jak narodził się Polak-katolik
Według obiegowej opinii Polskę nie dotykały wojny religijne tak charakterystyczne dla krajów Europy zachodniej. Niestety, w rzeczywistości Rzeczpospolita tego zjawiska też doświadczyła. Przybyło ono do nas w formie słynnego potopu szwedzkiego, a jego jednym z najtrwalszych skutków stało się utożsamienie polskości z religią katolicką.
Środa, 17.07.2019 Waldemar Bednaruk
Jak wyglądał staropolski harem?
Rozmawiam z drem hab. prof. nadzw. Waldemarem Bednarukiem, współautorem i konsultantem powieści historycznej „Harem”, która ukaże się 17 lipca nakładem Wydawnictwa Harde. Splatające się na kartach książki losy spadkobiercy fortuny Zamoyskich i wnuka pierwszego ordynata – Jana zwanego Sobiepanem, i głównej bohaterki, wiejskiej dziewuszki sprzedanej do magnackiego haremu, są pretekstem do pokazania historycznych faktów i barwnej obyczajowości XVII-wiecznej Rzeczypospolitej, czasów królowania Jana II Kazimierza Wazy, potopu szwedzkiego i zmagań z turecką potęgą, a także rozkwitu renesansowego miasta idealnego – Zamościa. Jest tu namiętna miłość, odważna erotyka i opowieść z zaskakującym zakończeniem. Pasjonująca lektura dla miłośników historii, a także fanów romansów.
Poniedziałek, 15.07.2019 Łukasz Marczyk
Dlaczego bitwa pod Grunwaldem była ważna?
Jeśli zrobić sondaż, którą bitwę Polacy uważają za najważniejszą w historii, to zapewne bitwa pod Grunwaldem mogłaby się znaleźć gdzieś na szczycie tej listy. Problematyczne byłoby jednak odpowiedzenie na pytanie: dlaczego jest to bitwa tak ważna?
Sobota, 13.07.2019 Jakub Wojas
Czy marszałkowi Śmigłemu-Rydzowi powinno się stawiać pomniki?
W przypadku niektórych historycznych postaci można powiedzieć, że los pokarał ich zbyt długim życiem. Gdyby taki Władysław Gomułka zmarł w 1957 roku, to zapewne do dziś byłby patronem wielu ulic i placów. Gdyby Józef Zajączek zginął gdzieś w czasie wojen napoleońskich, to mógłby stawać ze swoją legendą w konkurach z Janem Henrykiem Dąbrowskim. Podobnie z Edwardem Śmigłym-Rydzem. Gdyby nie dożył nieszczęsnego 1939 roku, to miałby dziś zapewne niejeden pomnik.
Czwartek, 11.07.2019 Maciej Łuski
Czy eksperyment wołyński mógł zapobiec rzezi wołyńskiej?
Od 1928 do 1938 roku województwo wołyńskie było poddane odmiennej od reszty kraju polityce narodowościowej. Przewarzający w tym regionie Ukraińcy cieszyli się znacznymi przywilejami. Nawet w urzędach mówiący po ukraińsku przedstawiciel władzy zasiadał w gabinecie, gdzie wisiał portret Marszałka Piłsudskiego i atamana Petlury. I pomimo tego, to właśnie w tym miejscu, w 1943 roku przeprowadzona została ludobójcza rzeź.
Środa, 10.07.2019 Agata Bielecka
Uciec do… PRL-u
Chociaż często słyszy się opinie osób pochlebnie wyrażających się o czasach Gomułki czy Gierka, posługujących się nawet zwrotem „komuno, wróć!”, dla wielu powrót do czasów powojennych nie kojarzy się zbyt dobrze. Ingerowanie cenzury, ograniczanie wolności słowa, a później także puste półki to tylko niektóre z uciążliwości, z którymi ludzie musieli sobie radzić na co dzień. Tym bardziej dziwi i zastanawia, jak ktoś mógłby z własnej woli tu przyjechać i osiąść na stałe. A jednak, jak pokazuje historia, nie były to wcale tak rzadkie przypadki.
Poniedziałek, 08.07.2019 Piotr Antoniewski
Szwedzki hegemon przy Rzeczpospolitej, czyli co by było gdyby Szwedzi zwyciężyli pod Połtawą
Bitwę pod Połtawą, choć nie brały w niej udziału wojska polskie czy litewskie, można uznać za jedną z najważniejszych batalii w naszej historii. Potęga rosyjska jaka z niej się wyłoniła zaczęła już zagrażać nie tylko pozycji Rzeczpospolitej w regionie, ale w ogóle istnieniu tego podmiotu. Ale czy inny wynik tego szwedzko-rosyjskiego starcia mógł cokolwiek zmienić?
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA