cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Bezprym – pierworodny i przeklęty

Jacek Komuda, 02.12.2021

Bezprym na XVII-wiecznej rycinie

Bezprym lub Bezprzem, pierworodny syn Bolesława Chrobrego z nieznaną z imienia księżniczką węgierską – być może Judytą lub Karoldą – nie zapisał się dobrze w dziejach Polski. Historycy stawiają go w roli uzurpatora; nie biorąc pod uwagę tego, że jako najstarszy syn króla miał prawo sięgnąć po tron. Tymczasem Chrobry wyznaczył następcą jego młodszego, przyrodniego brata – Mieszka II Lamberta.

Jaki był powód odsunięcia od tronu najstarszego Piastowica? Gerard Labuda podaje, iż w 987 roku Bolesław, rządzący własną dzielnicą w Krakowie, rozwiódł się z żoną Węgierką i poślubił Emnildę, córkę Dobromira z Moraw, z którą miał później dwóch synów – wspomnianego Mieszka II, króla Polski, i Ottona. Oddalona pierwsza małżonka wróciła zapewne wraz z dwuletnim synem na Węgry, a sam Bezprym pojawił się na dziejowej widowni dopiero około 1031 roku, w momencie wielkiego kryzysu monarchii.

Bezprym na obrazie Jana Matejki "Koronacja Bolesława Chrobrego"

Historycy nie są zgodni, co się z nim działo. Labuda podaje, że nawiązał kontakty z księciem Jarosławem Mądrym, chcąc zdobyć jego poparcie. Z kolei Sławomir Syty uważa, że podobnie jak sto lat później Zbigniew, został wysłany do klasztoru do Włoch, gdzie przebywał u benedyktynów w Pereum. Niewątpliwie Bezprym działał w porozumieniu z przyrodnim bratem Ottonem, również pozbawionym szans na sukcesję, jak i własną dzielnicę. Jak podaje Labuda, udało mu się zmontować dwustronny sojusz niemiecko-ruski. W 1031 roku cesarz odebrał Mieszkowi II Łużyce i Budziszyn, po czym zmusił go do zawarcia pokoju, a jednocześnie Jarosław Mądry uderzył od wschodu, zdobywając Grody Czerwieńskie i Bełz. W tej sytuacji spiskowcom udało się wzniecić w kraju bunt – pokonany Mieszko II musiał uchodzić, władzę przejął Bezprym, wydzielając jakąś dzielnicę – zapewne Śląsk – Ottonowi.

Gerard Labuda w biografii Mieszka II stawia tezę, że to właśnie Bezprym wywołał w Polsce reakcję pogańską, obalając istniejący porządek rzeczy. Choć hipoteza ta daje wiele do myślenia pisarzowi powieści historycznych, kilka faktów zdaje się jej przeczyć. Po pierwsze, żadne obce źródła nie nazywają Bezpryma odstępcą od wiary. Po drugie, jeśli reakcja pogańska zainicjowana została przez księcia, a więc najwyższą władzę, dlaczego główne ośrodki chrześcijaństwa – jak Gniezno ze zwłokami św. Wojciecha, Ostrów Lednicki czy Giecz – zniszczone zostały dopiero znacznie później, przez najazd Brzetysława po wypędzeniu z Polski syna Mieszka, Kazimierza Odnowiciela, w 1038 roku? Po trzecie: jeśli sprawcą buntu stałby się władca, dlaczego nie zacząłby od burzenia katedr i kościołów z rzekomej zemsty za zniszczenie religii pogańskiej? Niewykluczone jednak, że Bezprym wywołał nie reakcję przeciwko chrześcijaństwu, ale zwykły bunt przeciwko władzy państwowej, której główną podporą był Kościół. Byłby zatem pierwszym rewolucjonistą i romantycznym buntownikiem w historii Polski.

Mieszko II uśmierza bunt Pomorzan. Obraz Angelo Campanella

Przejąwszy rządy na jesieni 1031 roku, jak podają roczniki z Hildesheim: „ów Bezprym odesłał cesarzowi koronę wraz z innymi insygniami królewskimi, które brat jego niesłusznie sobie przywłaszczył, a równocześnie przez posłów swoich kornym przesłaniem obiecał poddać się cesarzowi”. Nie ma jednak dowodów, że naprawdę to uczynił. Istnieje bowiem drugie źródło – kronika klasztoru w Brauweiler, podająca, że wywiozła je z Polski żona Mieszka II Rycheza, która rozwiodła się z królem z powodu „nienawiści i podjudzania niejakiej nałożnicy”, po czym przybyła do cesarza do Saksonii, przywożąc dwie korony: swoją i małżonka Mieszka II.

Jeśli nawet nie był buntownikiem, Bezprym zasłynął walką ze stronnikami brata. Ofiarami represji stali się dwaj biskupi – krakowski Lambert i poznański Roman, których śmierć odnotowują w jednym roku roczniki krakowskie. Zgon dwóch wysokich dostojników świadczy o okrucieństwie represji; zapewne dlatego rządy nowego księcia trwały zaledwie do wiosny 1032 roku, gdy został: „zamordowany przez swoich, nie bez poduszczenia braci”.

Spisek Bezpryma oznaczał jednak cios zadany Królestwu Polskiemu. Utrata klejnotów koronnych otwierała drogę do zrzeczenia się tytułu królewskiego przez Mieszka II na spotkaniu z cesarzem w Merserburgu. Co gorsza, dawne królestwo, a teraz księstwo wracało znowu do zasady podziału jego ziem pomiędzy członków panującej dynastii. Pozostało jednak niezależne od cesarza i jeszcze zachowało część sił. Dopiero późniejsze wydarzenia: dalszy ciąg powstania ludowego, kolejne bunty i najazd Brzetysława doprowadziły kraj do ruiny, z której ledwo wydźwignął go Kazimierz Odnowiciel.

Artykuł jest fragmentem książki Jacka Komudy Warchoły, Złoczyńce, Pijanice





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA