cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Premium

Piątek, 24.08.2018 Andrzej Jaworski
Piastowie śląscy - przeznaczeni do korony, której nigdy nie dostali
W czasach wolnej elekcji niejednokrotnie nie lada problemem było wskazanie odpowiedniego kandydata do korony. Aż dziwić może, że szlachta tak długo przywiązana do idei dynastii i łaknąca „Piasta” na tronie nigdy nie brała na poważnie powrotu dynastii Piastów. Nie wyginęli oni bowiem wraz ze śmiercią Kazimierza Wielkiego. Na ostatnim Piaście na naszym tronie kończyła się jedynie linia kujawska. Tymczasem wciąż na Mazowszu i Śląsku panowali Piastowie – potomkowie Mieszka i Chrobrego.
Piątek, 17.08.2018 Paweł Zawada
Patriotyczny odruch w KPP
Słowa „niepodległość”, „ojczyzna” czy „patriotyzm” wywoływały u członków Komunistycznej Partii Polski wściekłość i palpitacje serca. Trudno było bowiem sobie wyobrazić bardziej antyniepodległościową partię jak KPP. Domagali się oni zwierzchnictwa obcego państwa, okrojenia ziem polskich na wschodzie i zachodzie, poparli w wojnie najeźdźców i dokonywali aktów terrorystycznych. Jednak i u nich pojawiła się refleksja, że może ta niepodległa Polska jest potrzebna.
Piątek, 10.08.2018 Kamil Byk
Czy Polskie Siły Zbrojne na Zachodzie rzeczywiście istniały?
Polskie Siły Zbrojne w czasie II wojny światowej były jedną z głównych sił koalicji antyhitlerowskiej. Za naszą odrębność na froncie zachodnim Brytyjczycy wystawili nam sowity rachunek w postaci 68 083 723 funtów w zamian za kredytowanie utrzymania polskich oddziałów w trakcie wojny. Jednak jeżeli odrzucimy kwestie formalne, to trudno nie oprzeć się wrażeniu, że polscy żołnierze zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie byli jedynie polskojęzyczną częścią armii sojuszniczych.
Piątek, 03.08.2018 Jakub Wojas
Saksoński blask nad Rzeczpospolitą. Panowanie Augusta III Sasa
W przypadku chyba żadnego innego okresu w naszych dziejach nie ma aż tak wielkiej rozbieżności w ocenach, jak przy panowaniu Augusta III Sasa. Dla wielu mu współczesnych był on władcą idealnym, za panowania którego Rzeczpospolita przeżywała swój kolejny okres świetności. Jednak dziś przeważnie patrzymy na całe czasy saskie jako jeden z największych upadków w naszych dziejach, który walnie przyczynił się do rozbiorów. W tym twierdzeniu jest sporo prawdy, lecz paradoksalnie rządy Wettynów były także okresem potęgi i bezpieczeństwa.
Piątek, 27.07.2018 Łukasz Marczyk
Jak Polska władała Berlinem
Gdy pod koniec lat 30. ubiegłego stulecia zaostrzyły się stosunki między Polską a Niemcami i wojnę było czuć w powietrzu wielu „ekspertów” snuło plany, jak po zwycięstwie podzielić terytorium hitlerowskiego przeciwnika. Najłatwiej swoje roszczenia było oprzeć na historycznych podstawach. „Odwieczne piastowskie ziemie” nie były zatem wymysłem komunistów. Sanacyjni specjaliści szli nawet dalej i dogrzebali się do epizodu polskiego władztwa nad Berlinem.
Piątek, 20.07.2018 Krystian Skąpski
Kiedy Feliks Dzierżyński przestał być polskim patriotą?
Feliks Dzierżyński niewątpliwie wielkim zbrodniarzem był, ale….No właśnie, przy tej postaci warto dodać słówko „ale”, bowiem spośród wszystkich kanalii tworzących Związek Sowiecki w nim pozostało coś szlachetnego. Brzmieć to może dziwnie, mając na uwadze, że mowa tu o twórcy machiny masowego terroru, a jednak. W Feliksie Dzierżyńskim do końca pozostały resztki życia, które miał i nadal mógłbym mieć, gdyby nie podjął pewnej decyzji.
Piątek, 13.07.2018 Antoni Bzowski
Kurlandia i Semigalia – baśniowa kraina nad Bałtykiem
„Kurlandia” - już samo to słowo przywołuje na myśl jakąś baśniową krainę. Podobnie jest z drugą częścią nazwy lenna Rzeczpospolitej, „Semigalią”. Przeciętnemu Polakowi zapewne obydwie nazwy z niczym się nie kojarzą. Fani seriali albo starych, popularnych powieści mogą sobie przypomnieć, że Nikodem Dyzma, wedle legendy stworzonej przez Żorża Ponimirskiego, miał pochodzić ze szlachty kurlandzkiej. Poza tym raczej już nic nie przychodzi do głowy. Tymczasem Kurlandia i Semigalia stanowiła interesujący miks kultury polskiej, litewskiej i niemieckiej.
Piątek, 06.07.2018 Jakub Wojas
Koliszczyzna, czyli kolejne mordowanie Ukrainy
Trudno opisać to, co się stało latem 1768 r. na Ukrainie. Kolejna rewolta, kolejna rzeź, kolejna wojna domowa. Wszystko to w podobnych okolicznościach co 120 lat wcześniej i 175 później. Historia lubi się powtarzać, ale taka historia powtórzona trzykrotnie musi świadczyć, o czymś więcej niż tylko o dziejowym pechu.
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA