cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Premium

Piątek, 20.07.2018 Krystian Skąpski
Kiedy Feliks Dzierżyński przestał być polskim patriotą?
Feliks Dzierżyński niewątpliwie wielkim zbrodniarzem był, ale….No właśnie, przy tej postaci warto dodać słówko „ale”, bowiem spośród wszystkich kanalii tworzących Związek Sowiecki w nim pozostało coś szlachetnego. Brzmieć to może dziwnie, mając na uwadze, że mowa tu o twórcy machiny masowego terroru, a jednak. W Feliksie Dzierżyńskim do końca pozostały resztki życia, które miał i nadal mógłbym mieć, gdyby nie podjął pewnej decyzji.
Piątek, 13.07.2018 Antoni Bzowski
Kurlandia i Semigalia – baśniowa kraina nad Bałtykiem
„Kurlandia” - już samo to słowo przywołuje na myśl jakąś baśniową krainę. Podobnie jest z drugą częścią nazwy lenna Rzeczpospolitej, „Semigalią”. Przeciętnemu Polakowi zapewne obydwie nazwy z niczym się nie kojarzą. Fani seriali albo starych, popularnych powieści mogą sobie przypomnieć, że Nikodem Dyzma, wedle legendy stworzonej przez Żorża Ponimirskiego, miał pochodzić ze szlachty kurlandzkiej. Poza tym raczej już nic nie przychodzi do głowy. Tymczasem Kurlandia i Semigalia stanowiła interesujący miks kultury polskiej, litewskiej i niemieckiej.
Piątek, 06.07.2018 Jakub Wojas
Koliszczyzna, czyli kolejne mordowanie Ukrainy
Trudno opisać to, co się stało latem 1768 r. na Ukrainie. Kolejna rewolta, kolejna rzeź, kolejna wojna domowa. Wszystko to w podobnych okolicznościach co 120 lat wcześniej i 175 później. Historia lubi się powtarzać, ale taka historia powtórzona trzykrotnie musi świadczyć, o czymś więcej niż tylko o dziejowym pechu.
Piątek, 29.06.2018 Kamil Byk
Jerzy Sosnowski – superszpieg czy zdrajca?
Major Jerzy Sosnowski jest najsłynniejszym oficerem polskiego wywiadu czasów międzywojennych. W Berlinie stworzył niezwykle skuteczną siatkę agentów, złożoną głównie z kobiet, która zdobywała dla niego najściślejsze tajemnice Niemiec. Po powrocie do Polski został jednak niesłusznie oskarżony i skazany za zdradę. Czy jednak rzeczywiście niesłusznie? W biografii pana majora jest bowiem co najmniej kilka epizodów, które mogą podważać jego heroiczny życiorys.
Piątek, 22.06.2018 Andrzej Walicki
Jak podbić Rosję? Lekcja na trzech przykładach
Rosję próbowało zdobyć wielu, ale sztuka ta udała się właściwie jedynie Mongołom w XIII w. Później było już tylko gorzej. Wojska polsko-litewskie zajęły wprawdzie Moskwę, lecz władzę utrzymały jedynie na dwa lata. Armia Napoleona także wkroczyła do dawnej stolicy, lecz nie rozbiła rosyjskiej armii, a to spowodowało błyskawiczną klęskę. Niemcy w 1941 r. nawet już nie zdobyli Moskwy, a zostali wyparci na jej przedpolach. Co zadecydowało o tych porażkach? Gdzie popełniono błędy? Czy rzeczywiście Rosji nie da się podbić?
Piątek, 15.06.2018 Krzysztof Jackiewicz
Litewscy separatyści spod znaku cara Aleksandra I
Na początku XIX wieku wśród obszarów wszystkich trzech zaborów najlepsza sytuacja dla Polaków, o dziwo, panowała w zaborze rosyjskim. Dobitnym tego przykładem jest obraz litewskiego Soplicowa nakreślony przez Adama Mickiewicza, gdzie ciągle mamy sędziów, podkomorzych czy wojskich. Było to możliwe, gdyż Rosja pozostawiła szlachcie sporo swobody na ziemiach zabranych, a w przededniu wojny z Napoleonem grała nawet na wzbudzenie wśród niej litewskiego separatyzmu. Tylko czy wielu było takich, którzy chcieli walczyć o wskrzeszenie Wielkiego Księstwa Litewskiego z Aleksandrem niż całej Rzeczpospolitej z Napoleonem?
Piątek, 08.06.2018 Łukasz Marczyk
Kto tak naprawdę wygrał wojnę trzynastoletnią?
Przywykliśmy patrzeć na wojnę trzynastoletnią jako na olbrzymi sukces. Niewątpliwie była to wojna zwycięska, a z perspektywy kilkudziesięciu lat przyniosła nam wymierne korzyści gospodarcze. Ale mimo to chciałbym nieco zmącić ten piękny obrazek i spojrzeć na negatywne konsekwencje tego konfliktu, gdyż one też były i miały również dalekosiężne znaczenie.
Piątek, 01.06.2018 Jakub Wojas
Jak zostać szlachcicem w I RP
Rzeczpospolita Obojga Narodów szczyciła się ustrojem, w którym największy odsetek obywateli miał możliwość wpływu na bieg spraw w państwie. Tą grupą uprzywilejowaną była wprawdzie jedynie szlachta, ale w Polsce i na Litwie stanowiła ona społeczność w stosunku do innych krajów wcale niemałą. Ponadto istniało wiele możliwości, by stać się częścią tej warstwy, choć nie zawsze były to sposoby legalne.
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA