cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Premium

Piątek, 19.07.2019 Antoni Bzowski
Potop szwedzki jako wojna religijna, czyli jak narodził się Polak-katolik
Według obiegowej opinii Polskę nie dotykały wojny religijne tak charakterystyczne dla krajów Europy zachodniej. Niestety, w rzeczywistości Rzeczpospolita tego zjawiska też doświadczyła. Przybyło ono do nas w formie słynnego potopu szwedzkiego, a jego jednym z najtrwalszych skutków stało się utożsamienie polskości z religią katolicką.
Czwartek, 11.07.2019 Maciej Łuski
Czy eksperyment wołyński mógł zapobiec rzezi wołyńskiej?
Od 1928 do 1938 roku województwo wołyńskie było poddane odmiennej od reszty kraju polityce narodowościowej. Przewarzający w tym regionie Ukraińcy cieszyli się znacznymi przywilejami. Nawet w urzędach mówiący po ukraińsku przedstawiciel władzy zasiadał w gabinecie, gdzie wisiał portret Marszałka Piłsudskiego i atamana Petlury. I pomimo tego, to właśnie w tym miejscu, w 1943 roku przeprowadzona została ludobójcza rzeź.
Sobota, 06.07.2019 Aleksandra Liszka
Podręcznik psychiatrii dla dysydentów, czyli jak (nie) rozmawiać z sowieckim psychiatrą
W komunizmie z zasady wszystko stanowi własność kolektywu. Również to, co wydawałoby się czymś najzupełniej prywatnym, czyli myślenie. Powinno ono podlegać ścisłej kontroli i być dostosowane do norm panujących w społeczeństwie. A co się stanie, jeśli pojawi się w nim „myślozbrodniarz"?… Niechybnie jest to agent obcego mocarstwa lub też… człowiek psychicznie chory.
Piątek, 28.06.2019 Jakub Wojas
Traktat wersalski – porażka polskiej dyplomacji?
28 czerwca 1919 roku w Sali Lustrzanej pałacu w Wersalu podpisano traktat oficjalnie kończący, jak się dopiero miało okazać, I wojnę światową. Z ulgą nie odetchnęli jednak wszyscy. Najważniejsi przywódcy Ententy – być może tak, ale spora część delegatów wyjeżdżała z Paryża z mieszanymi uczuciami. W tym niemałym gronie byli również Polacy.
Środa, 19.06.2019 Maciej Małyniuk
Czy Michał Korybut Wiśniowiecki był najgorszym polskim królem?
Choć król Michał I Wiśniowiecki nie był ani okrutny, ani państwo, którym rządził nie było w stanie całkowitego upadku, to historia nie najlepiej go zapamiętała. Głównym zarzutem wobec tego monarchy jest to, że był po prostu głupi. Zapomina się jednak, że Polska nie była monarchią dziedziczną i taki władca nie był darem niebios, a wyrazem woli wyborców.
Sobota, 15.06.2019 Krystian Skąpski
Nieznane twarze Krystyny Skarbek
Kobieta-szpieg, ulubiona agentka Churchilla, inspiracja Iana Fleminga – tak się obecnie określa najczęściej Krystynę Skarbek, przyznając jej zarazem miano pierwszej damy polskiego wywiadu. Wielu utyskuje, że jeszcze o tej wspaniałej postaci nie powstał żaden film, a tylko średniej jakości spektakl teatru telewizji. Inni szukają miejsca na pomnik czy tablicę pamiątkową dla pani superszpieg. To wszystko wywołuje jednak pewne zgrzyty. I nie chodzi już o to, że Krystyna Skarbek zmonopolizowała temat kobiet służących w polskim wywiadzie, ale jej wojenne wyczyny wyparły spore wątpliwości, które przynajmniej powinny się pojawić przy ocenie tej postaci.
Niedziela, 09.06.2019 Michał Wojciechowski
Tomasz Wawrzecki – ten, który (nie) zastąpił Kościuszkę
Powstanie kościuszkowskie siłą rzeczy jest nieustanie kojarzone z postacią Tadeusza Kościuszki. Insurekcja ta miał jednak nie jednego, jak można domniemywać, a dwóch wodzów. Tym drugim Naczelnikiem był Tomasz Wawrzecki, który przejął dowodzenie po pojmaniu Kościuszki. Jemu jednakże nikt później nie chciał stawiać pomników i to pomimo tego, że Wawrzecki wcale w wielu aspektach nie ustępował swemu poprzednikowi.
Piątek, 31.05.2019 Antoni Bzowski
Lotaryńskie panowanie króla Stanisława I
W 1736 roku w życiu Stanisława Leszczyńskiego po raz kolejny coś nie wyszło. W odróżnieniu od swojego pierwszego podejścia do korony polskiej z czasu wojny północnej, tym razem miał nie tylko poparcie obcego protektora, ale również mas szlacheckich, łaknących króla Piasta. A mimo to się nie udało. Tron zagarnął syn Augusta II. Leszczyński nie został jednak z pustymi rękami.
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA