cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Opinie

Środa, 11.07.2018 Jakub Wojas
Jak nie ludobójstwo, to co? Rzeź wołyńska według Ukrainy
Kwestia zbrodni, jakiej dokonano w latach 1943-1945 na obszarze Wołynia i Galicji Wschodniej wciąż rozpala emocje zarówno w Polsce, jak i na Ukrainie. Zdaniem strony polskiej w tym czasie oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii przeprowadziły masową, zaplanowaną eksterminację ludności polskiej. Zbrodnię tę, która pochłonęła życie ok. 100 tys. ludzi, należy zakwalifikować jako ludobójstwo. A jak to wygląda z perspektywy znacznej części ukraińskich historyków?
Czwartek, 28.06.2018 Krystian Skąpski
I wojna światowa – koniec lepszego świata
28 czerwca 1914 r. w Sarajewie postrzelony przez Gawriła Principa, umierający arcyksiążę Franciszek Ferdynand miał rzekomo wyszeptać słowa: „to nic”. Ta dramatyczna scena trochę nam przesłania fakt, że austro-węgierski następca tronu był, cóż, nie bójmy się tego słowa, skończonym debilem, który miał w zwyczaju podczas „polowań” strzelać do zwierząt z broni maszynowej. Tym razem jednak od śmierci człowieka, o wiele ważniejsza była lawina wydarzeń, jakie ona niosła.
Wtorek, 26.06.2018 Marcin Dzierżanowski
Aleksander Wielki nie był Słowianinem, ale znów może nim być, czyli grecko-macedoński spór z historią w tle
17 czerwca br. premierzy Macedonii i Grecji, Zoran Zaev i Alexis Tsipras, podpisali porozumienie dotyczące nazwy tego pierwszego państwa. Wielu ma nadzieję, że w ten sposób zakończy się wieloletni spór, w który miesza się polityka z historią. Czy tak będzie? Wątpię.
Poniedziałek, 04.06.2018 Jakub Wojas
III RP – państwo niedojrzałe
29 lat wydaje się być okresem, w którym człowiek jest już osobą dojrzałą, która wie czego chce i wie jak to osiągnąć. Teoretycznie z państwami powinno być podobnie. Niestety, III Rzeczpospolita nie zalicza się do tej kategorii.
Wtorek, 29.05.2018 Antoni Bzowski
A gdyby tak Polska znów była monarchią? Korzyści z posiadania własnego króla
Niedawno cały świat ekscytował się kolejnym ślubem w brytyjskiej rodzinie królewskiej. Dla wielu splendor monarchii ma nieodparty urok, którego można tylko pozazdrościć mieszkańcom Wysp. Nie brakuje jednak też takich, dla których monarchia to przeżytek, czego najlepszym przykładem mają być właśnie współczesne monarchie, w których królowie są pozbawieni jakichkolwiek realnych kompetencji. A może są dziś jeszcze jakieś wymierne korzyści z ustroju monarchicznego?
Środa, 23.05.2018 Antoni Bzowski
Defenestracja narodu, czyli dlaczego Czesi nie walczą?
Polacy pod względem postrzegania Czechów dzielą się na dwa obozy. Dla jednych Czesi to „pepiki”, Szwejki, którzy do bitki nie są skorzy, ale do popitki (najlepiej piwnej), to już tak. Świadczyć o tym ma chociażby dwukrotne, w 1938/39 i 1968 r., poddanie tego kraju bez walki. To jest taka sympatyczniejsza wersja „tchórzliwych Francuzów”. Inni, gdy słyszą takie rzeczy oburzają się i przywołują szereg czeskich osiągnięć militarnych, jak choćby te z czasów średniowiecza. A tak naprawdę, to w tym sporze obydwie strony mają rację.
Środa, 09.05.2018 Kacper Dziekan
Koniec II wojny światowej - wyzwolenie czy zniewolenie?
Wkroczenie Armii Czerwonej w nocy z 3 na 4 stycznia 1944 roku na tereny okupowanej przez III Rzeszę Polski stało się początkiem wydarzenia, które dziś pozostaje jedną z głównych osi sporu o historię pomiędzy Polakami i Rosjanami. Czy jednak 1945 rok naprawdę przyniósł Polsce wyzwolenie od faszyzmu i oddał Polakom wolność?
Piątek, 04.05.2018 Andrzej Walicki
Czy zdrajcy, mordercy i gwałciciele mogą być polskimi bohaterami?
Czy zdrajcom ojczyzny można stawiać pomniki? Czy gwałciciel może być patronem szkół? Czy nazwiskiem mordercy kobiet i dzieci można nazywać ulice i place? Odruchową odpowiedzią na te wszystkie pytania jest oczywiście: nie. Ale jeżeli przeglądniemy życiorysy naszych bohaterów, to właśnie takie postacie możemy wśród nich znaleźć.
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA