cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Za cesarza walczyło się lepiej? Polacy w armiach zaborczych w trakcie I wojny światowej

Szymon Zalewski, 07.04.2018

Atak niemieckiej piechoty w 1914 r.

W trakcie I wojny światowej w wojsku znalazło się ponad 3,5 miliona Polaków. Nigdy wcześniej ani nigdy później państwo polskie nie było w stanie wystawić takiej liczby żołnierzy. Szkopuł w tym, że ci wszyscy wojacy służyli wówczas nie w armii polskiej, lecz u naszych zaborców. Wielu było jednak takich, dla których walka za cesarza lub cara była zaszczytem.

Za Habsburga

Najlepsze warunki odbywania służby wojskowej dla Polaków panowały w Austro-Węgrzech. Po reformie z 1868 r. polscy rekruci byli kierowani do jednostek w znacznej mierze jednolitych pod względem narodowościowym, w których komendy przeważnie wydawano po polsku. Tam czekały ich w miarę dobre warunki, a dla wielu mieszkańców wsi wręcz luksusowe. Nie jeden miał wtedy okazję po raz pierwszy zapoznać się z takimi zdobyczami techniki, jak elektryczność, kanalizacja czy pojazdy mechaniczne. Polaków nie szkalowano w armii za ich język i pochodzenie (przynajmniej nie urzędowo), a niektórzy mogli się piąć po szczeblach wojskowej kariery. Choć, wbrew powszechnej opinii, nie dla nich były najbardziej eksponowane stanowiska. Próżno Polaków szukać wśród dowódców korpusów czy armii. Polacy w kadrze oficerskiej sił zbrojnych Austro-Węgier zatrzymywali się zazwyczaj na średnim szczeblu, co najwyżej dowódcy pułku.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA