cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Wydłużone szyje, krążki w wardze, spiłowane zęby, pomniejszone stopy - deformacja ciała w różnych kulturach

Beata Kuźniarowska, 16.05.2018

Kobieta z plemienia Mursi z drewnianym krążkiem w wardze (MauritsV/Flickr/Wikimedia Commons)

Przypadki trwałego modyfikowania ciała występowały od zarania dziejów. Pierwsze informacje na temat skaryfikacji czy tatuażu pochodzą z epoki neolitu. Najprawdopodobniej nie występowała na świecie żadna prymitywna grupa bądź plemię, które nie stosowałoby tego typu modyfikacji ciała.

Nieodwracalne formy modyfikacji ciała od wielu wieków stanowiły kwestię ambiwalentną. Ich zadaniem było podnoszenie autorytetu, dowodzenie siły charakteru oraz wysokiego pochodzenia społecznego. Słowo Homo depictus - „człowiek zdobiący się” - stanowi jedno z celniejszych nazw gatunkowej natury osoby ludzkiej. W każdej epoce i we wszystkich zbiorowościach można odnaleźć potwierdzenie predyspozycji człowieka do ozdabiania i modyfikacji własnego ciała przy pomocy rozmaitych metod takich jak makijaż, klejnoty, tatuaże bądź deformacje ciała.

Znaki na ciele

Najbardziej rozpowszechnioną na całej kuli ziemskiej formą modyfikacji ciała jest tatuaż. Jest on wykonywany przez wprowadzenie pod powierzchnię skóry pigmentu przy pomocy nakłuwania i malowania w ten sposób konkretnego rysunku.

Tatuaże często kojarzone są z kulturą ludzi pierwotnych bądź też przedpiśmiennych, zwłaszcza z Melanezji i Polinezji. Występuje aczkolwiek dużo archeologicznych dowodów potwierdzających, to iż modyfikacja ciała była stosowana już w epoce paleolitu, a także w starożytnym Egipcie, Grecji, Rzymie, Japonii oraz na Bliskim Wschodzie. Jak zauważył angielski przyrodnik Karol Darwin:

Nic sposób wskazać ani jednej wielkiej krainy - od polarnych ziem na północy po Nową Zelandię na południu - gdzie autochtoni nic znaliby tatuażu. Tę sztukę praktykowali zarówno Żydzi za czasów biblijnych, jak i starożytni Brytowie. Niektórzy spośród krajowców afrykańskich również się tatuują.

Kolejną formą modyfikacji ciała jest piercing. Wyraz ten oznacza w języku angielskim „kolczykowanie” lub „przekłuwanie”. Jest to metoda ozdabiania ciała, która polega na przekłuwaniu pewnych na nim miejsc, np. nosa, języka, warg, łuków brwiowych, podbródka bądź pępka. Najstarsze znane przekłucie sięga 5000 r. p.n.e. Dla mieszkańców starożytnego Egiptu kolczykowanie było bardzo istotną kwestią. Duża liczba kolczyków była zarezerwowana jedynie dla wyższych sfer i wyłącznie faraon mógł mieć kolczyk w pępku. Kolczyki były popularne również w Imperium Rzymskim. Dla starożytnych Rzymian kolczyk w uchu oznaczał prestiż i wysoki status społeczny, bogactwo oraz luksus. Wojownicy przebijali sobie sutki w celu ukazania męstwa i odwagi. Kolejnym powodem były między innymi obręcze umocowane w sutkach, które służyły jako punkty mocowania płaszczy. W okresie Imperium Rzymskiego władze stosowały piercing także do znakowywania przestępców i kryminalistów. 

Kobieta z Nigerii z rytualnym skaryfikacją na ciele, 1952 r. (Tropenmuseum Royal Tropical Institute Objectnumber/Wikimedia Commons)

Jedną z metod nieodwracalnej modyfikacji ciała, polegającej na drapaniu, ryciu, powierzchownym cięciu, wycinaniu, nacinaniu lub też wypiekaniu na powierzchni ciała danego wzoru jest skaryfikacja. Wzory, które powstały w ten sposób są najczęściej uproszczone i nietrudne, dlatego też wygląd blizn jest różnorodny u osób je posiadających. Rozbieżności te są wywołane u różnych osób przebiegiem gojenia się ran oraz indywidualnym odcieniem skóry. Skaryfikacja zawiera w sobie symbolikę najczęściej kojarzoną z: wierzeniami religijnymi, przekonaniami, profesją, stanem emocjonalnym czy pozycją w hierarchii plemiennej. Taka forma zdobienia jest najbardziej rozpowszechniona wśród Aborygenów.

Natomiast deformowanie czaszki był ściśle powiązane z pozycją społeczną u ludów północnej Ameryki. Obywa się ono już u dzieci, a niekiedy nawet niemowląt, gdyż wtedy kości są bardzo miękkie oraz plastyczne, przez co łatwo dopasowują się do konkretnego kształtu. Deformację przeprowadza się poprzez ściskanie głowy niemowlęciu specjalnymi bandażami bądź umieszczania jej między dwoma deseczkami. Dziecięca czaszka ulegała wówczas dużemu odkształceniu, przez co w wieku dorosłym głowa jest wydłużona. Osoby posiadające nienaturalnie zdeformowane czaszki uchodziły za wyjątkowe. Proceder ten występował na całym globie i był stosowany zarówno u dziewczynek, jak i chłopców.

Kobiety z długimi szyjami i małymi stopami

Kobieta z Kayan z Mjanmaru (Steve Evans/Wikimedia Commons)

Innym przykładem modyfikacji ciała, aczkolwiek występujący tym razem tylko u kobiet, jest wydłużenie szyi. Pierwotnie stosowano je na Dalekim Wschodzie. Zabieg ten opierał się na wkładaniu na szyję małej dziewczynki metalowych pierścieni, następnie razem ze wzrostem ciała dodawane były kolejne okręgi aż do czasu osiągnięcia odpowiedniej długości szyi, która byłaby „satysfakcjonująca”. Długa szyja jest symbolem statusu społecznego – kobieta, która posiadała dużą liczbę kręgów cieszyła się największym uznaniem oraz szacunkiem. Obecnie nadal przeprowadzane są tego typu zabiegi, lecz w XXI wieku jest to związane najczęściej z turystami. Młode dziewczyny są zmuszane do noszenia ciężkich obręczy wyłącznie, by móc zarobić na tym pieniądze od miejscowych agencji turystycznych. Warto jednak zaznaczyć, że wydłużenie szyi stanowi nieodwracalny proces.

Najbardziej znane niewiasty z wydłużonymi szyjami to mieszkanki Tajlandii. Ich obręcze na szyi ważą do 30 kg. Nierzadko spotyka się określenia: „długie szyje" albo „kobiety żyrafy", gdyż mogą one posiadać nawet 25 metalowych okręgów. Według tradycji kobieta, która zdejmie noszone obręcze złamie sobie szyje bądź też nie będzie mogła samodzielnie utrzymać głowy w pozycji prostej. Nie jest to zgodne z prawdą. Kobiety niekiedy bowiem ściągają swoje obręcze, aby założyć nowe lub w celu ewentualnego naprawienia uszkodzeń. Dziewczynki pierwsze obręcze zakładają w wieku 5 lat. Jest ich przeważnie pięć, a ich waga sięga około 0,5 kg. 

Inną metodą deformacji ciała u kobiet jest krępowanie stóp małym dziewczynkom w Chinach. Małe stopy, postrzegane jako ideał piękna, osiągano poprzez wielkie cierpienie. Krępowanie stóp było bardzo bolesne i niebezpieczne dla zdrowia, a nawet dla życia małych dziewczynek. Proces modyfikacji ciała miał na celu upodobnienie kobiety do kwiatu lotosu. Wiązał sie jednak z pozbawieniem ich możliwości normalnego chodzenia. Obecnie na młodych Chinkach nie przeprowadza sie tego zabiegu, jednak można jeszcze spotkać kobiety, które go doświadczyły. Krępowanie stóp dokonywano w wieku 4-6 lat. Matki łamały wówczas swoim córkom cztery małe palce u każdej ze stóp po uprzednim masażu i zamoczeniu ich w specjalnym ziołowym wywarze. Następnie połamane palce były podwijane tak, aby dotykały podeszwy stopy. Taki zabieg był powtarzany co ok. dwa lata.

Chinka ze zmniejszonymi stopami, pocz. XX w.

Czynności te oprócz bólu związane również były z obumieraniem tkanek, co często powodowało gnicie ciała, łącząc się przy tym z nieprzyjemnym zapachem rozkładającego się mięsa. Niektóre dziewczynki umierały z powodu różnorakich infekcji, które spowodowane były wrastaniem paznokci, rozcinającymi skórę i wrastającymi w stopę. Taki „zabieg piękna” przeprowadzano przez wiele pokoleń, w celu wychowania kobieta o bardzo malutkich oraz „pięknych” nogach, gdyż to zapewniało dobre zamążpójście. Tylko bogate rodziny mogły przyjąć do siebie kobietę, którą trzeba było żywić oraz utrzymywać, ponieważ po zmniejszeniu stóp nie była w stanie się sama poruszać ani pracować.

Krążek w wardze

Deformacji na przestrzeni epok, przeważnie w celach rytualnych, ulegały również zęby. Ich piłowanie miało za zadanie upodobnienie ich do trójzębu. W niektórych religiach opiłowanie zębów pozwala na wejście w związek małżeński, gdyż bez tego byłoby to niemożliwe. Kształt zębów zmieniano również ze względu na obrzędy religijne. Twierdzono, iż osoba zmarła, posiadająca spiłowane zęby będzie mogła doświadczyć reinkarnacji, przez co zostanie po śmierci przeniesiona w inne, lepsze miejsce. W plemieniu Dgonów z Zachodniej Afryki, powstała ciekawa legenda opisująca piłowanie zębów:

Zęby opiłowuje się tak, aby przypominały zęby grzebienia, a tym samym przypominały krosno: mowa wydobywająca się spomiędzy zębów jest motorkiem, który „tka” świat.

Identycznie jak w innych sposobach modyfikowania ciała, tak samo zmiana kształtu zębów była spotykana w każdym zakątku ziemi. Oprócz piłowania i wyłamywania występowała także ich bezbolesna forma modyfikowania, jaką było barwienie zębów na różne kolory.

Kobieta z plemienia Mursi (MauritsV - Flickr/Wikimedia Commons)

Następną metodą celowego deformowania ciała jest rozciąganie warg. Jest to jedna ze starszych form modyfikacji. Archeologowie odnajdują dowody na to, iż poszerzanie ust pojawiało się już ponad dziesięć tysięcy lat temu w Sudanie oraz Etiopii (8700 lat p.n.e.) i później w Mezoameryce (1500 lat p.n.e.), oraz w Ekwadorze (500 lat p.n.e.). Aktualnie dalej taki rodzaj modyfikacji ciała jest spotykany w grupach zamieszkających Afrykę oraz Amazonię.

Mursi z doliny rzeki Omo w Etiopii modyfikują tak ciała dziewczynkom, które wchodzą w okres dojrzewania. W trakcie zabiegu wybijane są młodej kobiecie przednie siekacze oraz jest przebijana dolna warga w celu włożenia w nią drewnianego kołka. Najpierw w rozciętą wargę jest wkładany patyk, potem wraz z naciąganiem ciała patyk jest zastępowany coraz grubszym. Po pewnym czasie wkłada się pierwszy talerz, który także jest z czasem zastępowany coraz to większym, aż do osiągnięcia maksymalnego naciągnięcia skóry. Kobieta w plemieniu Mursi jest tym bardziej atrakcyjna im większy jest talerz w jej wardze. Jeśli krążek zostanie wyciągnięty warga może opaść do brody.

Przed laty kobiety wykorzystywały tę modyfikację ciała w celu wzbudzenia pożądania pośród mężczyzn. W dzisiejszych czasach jednak, tak samo jak przy wydłużaniu szyi, jest to przede wszystkim źródło dochodu. Turyści odwiedzający wioski plemienia Mursi mogą sobie zrobić płatne zdjęcie kobiecie z krążkiem, a także kupić sam talerz wargowy.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA