cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Węgierskie małe zwycięskie wojny

Michał Zoń, 06.11.2017

Żołnierze polscy i węgierscy na nowej wspólnej granicy, marzec 1938 r.

W końcu lat 30. XX w. Węgry prowadziły iście mocarstwową politykę. Dzięki współpracy z Berlinem Budapeszt sukcesywnie odzyskiwał swoje dawne ziemie. Jednak przyszedł moment, gdy Węgrzy zdecydowali się rozpocząć wojnę z sojusznikiem III Rzeszy.

Syndrom Trianon

Zawarty 4 czerwca 1920 r. traktat w Trianon był dla Węgrów prawdziwą traumą. Ich państwo traciło na jego mocy 2/3 swojego terytorium. Rokrocznie, rocznicę tego wydarzenia upamiętniano przystrajając miasta w żałobne barwy. Nic zatem dziwnego, że w okrojonym Królestwie Węgier, na którego czele stał regent admirał Miklos Horthy, potęgowało pragnienie rewanżu.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA