cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Święty Stanisław ze Szczepanowa – daleko od świętości?

Łukasz Marczyk, 11.04.2021

Zabójstwo świętego Stanisława - obraz Jana Matejki

Święty Stanisław ze Szczepanowa jest jednym z głównych patronów Polski. Jego kult rozpowszechnił się w trakcie rozbicia dzielnicowego. Potem pielgrzymka do rzekomego miejsca jego stracenia była jednym z rytuałów koronacyjnych polskich królów. Do dziś w Krakowie uroczystą procesją świętowane jest jego wspomnienie w Kościele katolickim. Jednak życiorys tego świętego budzi wiele wątpliwości.

Zbrodnia czy kara?

Wersji tego zdarzenia jest kilka. Jedna z najpopularniejszych z nich mówi, że 11 kwietnia 1079 roku do kościoła św. Michała na Skałce wpadli siepacze króla Bolesława Szczodrego, którzy z rozkazu monarchy pochwycili odprawiającego wtedy msze biskupa krakowskiego Stanisława, a następnie go poćwiartowali. Według Wincentego Kadłubka, to wręcz sam władca miał dopuścić się tej zbrodni, bowiem jego sługi spętała jakaś dziwna siła. U mistrza Wincentego nie brak także innych cudów. Oto po dokonanej zbrodni przyleciały cztery orły, które broniły szczątków duchownego przed sępami i innymi padlinożercami. Z kolei w całym Krakowie tego dnia rozbłysnęła „boska światłość”.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA