cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Saksoński blask nad Rzeczpospolitą. Panowanie Augusta II Mocnego

Jakub Wojas, 14.04.2018

Pomnik konny Augusta II Mocnego w Dreźnie (Wikimedia Commons)

August II Mocny, podobnie jak w ogóle, całe czasy saskie nie mają w polskiej historiografii najlepszej opinii. Zupełnie niesłusznie. Spośród całego zastępu polskich monarchów nie był to może władca najwybitniejszy, ale też nie najgorszy. Natomiast już w Saksonii jego rządy są kojarzone z czasem największej świetności. A przy potędze saksońskiej polsko-litewskie państwo także sporo skorzystało.

Dobry początek i katastrofa

Patrząc na początek panowania Augusta Mocnego z pewnego dystansu, wszystko wygląda więcej niż dobrze. Potężna terytorialnie Rzeczpospolita jest w unii z Saksonią, a zatem rozszerza swoje wpływy, tym razem na zachód. Saksonia z kolei znacząco umacnia swoją pozycję w rywalizacji z Brandenburgią o prym w Cesarstwie. Sam August zapowiada w swoim „programie wyborczym”, „jak Polskę przekształcić w kraj kwitnący i cieszący się szacunkiem sąsiadów”. I trzeba przyznać, że idzie mu całkiem nieźle.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA