cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Potop szwedzki jako wojna religijna, czyli jak narodził się Polak-katolik

Antoni Bzowski, 19.07.2019

Obrona Jasnej Góry na obrazie Januarego Suchodolskiego

Według obiegowej opinii Polskę nie dotykały wojny religijne tak charakterystyczne dla krajów Europy zachodniej. Niestety, w rzeczywistości Rzeczpospolita tego zjawiska też doświadczyła. Przybyło ono do nas w formie słynnego potopu szwedzkiego, a jego jednym z najtrwalszych skutków stało się utożsamienie polskości z religią katolicką.

Piąta kolumna

Wojny ze Szwedami Polacy i Litwini prowadzili od początku XVII stulecia, ale wątki religijne w nich nie odgrywały znaczącej roli. Podobnie było, gdy rozpoczął się najazd w 1655 roku. Nękana już wstrząsami wewnętrznymi Rzeczpospolita Obojga Narodów była wówczas nadal potęgą, która w sprawach wyznaniowych, pomimo dominujących wpływów religii katolickiej, odznaczała się wysokim stopniem tolerancji. Wtedy jeszcze protestanci mogli odgrywać znaczącą rolę w państwie i nie budziło to niczyjego zgorszenia.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA