cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Polskie wydało go plemię? Polskość Mikołaja Kopernika

Paweł Lipiec, 24.05.2018

Mikołaj Kopernik na obrazie Jana Matejki

O to, czy twórca teorii heliocentrycznej był Polakiem czy Niemcem kłócono się już w XIX wieku. Wtedy też powstała słynna rymowanka: „wstrzymał słońce ruszył Ziemię, polskie wydało go plemię”. Jednak polskość Mikołaja Kopernika bynajmniej nie opierała się na „plemienności”.

Kopernik nie od kopru

Koperniki to niewielka miejscowość w okolicach Nysy, w południowo-zachodniej części województwa opolskiego. Wieś ta szczyci się tym, że to stąd pochodził ród Mikołaja Kopernika. W 1973 r. odbywały się tu huczne obchody 500-urodzin autora „O obrotach sfer niebieskich...". Powstał nawet tutaj skromny monument informujący o związkach Kopernika z Kopernikami, a przed miejscowością podstawiono tablicę witającą nowo przybyłych w gnieździe rodowym Koperników. Dziś natomiast lokalne stowarzyszenie promuje swoją miejscowość „Piernikami z Kopernik”.

W czasach PRL podkreślanie związków najsłynniejszego polskiego astronoma z śląską miejscowością miało zaświadczać o wielowiekowej polskości tych ziem. Sytuacja jest jednak odwrotna. To że rodzina Mikołaja Kopernika wywodziła się z tych okolic stawia w wątpliwość jego polskość.

Mikołaj Kopernik na portrecie z Sali Mieszczańskiej 
w Ratuszu Staromiejskim w Toruniu

Na pierwszy rzut oka „Kopernik" kojarzy nam się ze swojskim koperkiem, lecz etymologia tego nazwiska jest inna. „Kopernik” oznacza hutnika lub handlarz miedzi i wywodzi się od łacińskiego „Cuprum", względnie niemieckiego „Kupfer", oznaczającego miedź. Było to jednak nazwisko dość popularne. Odnotowywano je bardzo często na Śląsku, ale także na Słowacji. Historycy jednak skłaniają się do tezy, że rodzina Mikołaja Kopernika wywodziła się właśnie z okolic Nysy. Nie ma jednak zgody co do tego, czy akurat wzięła ona swoje nazwisko od pobliskiej wsi, której nazwa była notowana już w XIII wieku czy był to skutek profesji, jaką parali się przodkowie astronoma, czyli handlu miedzią, co było popularne na tych ziemiach. Na rzecz tezy o nyskich Kopernikach przemawia również fakt, że w tamtejszej rodzie popularne było imię Andrzej, które z kolei rzadko nadawano w Toruniu, natomiast brat astronoma takie właśnie imię nosił. Zatem jego nadanie mogło być kontynuacją rodzinnej tradycji.

Dość długo zakładano, że już w XIV wieku rodzina astronoma przybyła do Krakowa. Pierwszych Koperników notowano tam w 1367 r. Jako głównego kandydata na pradziadka twórcy teorii heliocentrycznej stawiono murarza Mikołaja, który zjawił się w grodzie pod Wawelem w 1396 r. Jego synem miał być bogaty kupiec Jan, lecz zdaniem profesora Krzysztofa Mikulskiego różnica wiekowa była między nimi zbyt mała, by uznać, że Jan był synem Mikołaja. Zdaniem badacza rodzina astronoma pojawiła się Królestwie Polskim dopiero za sprawą jego ojca, również Mikołaja, który miał pochodzić Nysy i handlować miedzią w Krakowie, następnie w Gdańsku, a w końcu w Toruniu, gdzie osiadł na stałe i 1458 r. w wieku 35 lat pojął za żonę o 15 lat młodszą Barbarę Watzenrode.

Panorama XV-wiecznej Nysy

Rodzina Watzenrode należała do toruńskiego patrycjatu i nawet łączono ją z szlacheckim rodem pochodzenia słowiańskiego panów z Pszenna (niem. Weißelrode) spod Świdnicy. Jednak teza ta nie znalazła potwierdzenia. Popularniejsze wśród badaczy jest twierdzenie, że Watzenrodowie wywodzili się z Hesji. Potem notowano ich na Śląsku, m.in. w Ziębicach. W 2. poł. XIV wieku rodzina matki astronoma osiedliła się w Toruniu. Najwybitniejszym przedstawicielem tego rodu był Łukasz Watzenrode – biskup warmiński, wuj Mikołaja Kopernika.

Polak, ale nie plemienny

Powyższa genealogia nie powinna pozostawiać wątpliwości, że Mikołaj Kopernik z „polskiego plemienia” nie pochodził. Ważnym tutaj jest wskazanie, że jego rodzina zarówno po ojcu, jak i po matce wywodziła się z chrześcijańskiego mieszczaństwa, które w XV wieku w przeważającej części było niemieckie i to zarówno w Królestwie Polskim, jak i na Śląsku. Dość powiedzieć, że mieszczaństwo mówiło na co dzień po niemiecku i miasta miały charakter dwujęzyczny. Bez wątpienia również dla Kopernika niemiecki był pierwszym językiem, który wyniósł z domu.

Mikołaj Kopernik

Nie oznacza to jednak, że można go tak łatwo można zaliczyć do grona „wybitnych Niemców”. Nie ma żadnych świadectw świadczących, że astronom w jakiś sposób utożsamiał się z nacją niemiecką, nie mówiąc już o przywiązaniu do jakiegoś kraju niemieckiego. Kopernik często jedynie podkreślał swoje toruńskie pochodzenie. Przykładowo, w swoim dziele „O obrotach sfer niebieskich…” zamieścił przydomek „Torinensis” (torunianin).

Za czasów astronoma pochodzenie etniczne nie miało jednak specjalnego znaczenia. Liczyło się przede wszystkim, to czyim się jest poddanym. Mikołaj Kopernik był z kolei poddanym króla polskiego i w myśl biblijnej zasady po „owocach ich poznacie” uważał Królestwo Polskie za swoją ojczyznę. Nie chodzi tu tylko o jego wkład w rozwój intelektualny Polski, ale również to, że w 1520 r. przygotował obronę Olsztyna przed wojskami krzyżackimi. W tym właśnie czasie pisał do króla Zygmunta Starego:

Pokornie błagamy Wasz Święty Majestat, aby raczył jak najspieszniej przyjść nam z pomocą i wesprzeć skutecznie. Pragniemy bowiem czynić to, co przystoi ludziom szlachetnym i uczciwym; bez reszty oddanym Waszemu Majestatowi - nawet jeśliby przyszło nam zginąć.

Słowa godne patrioty. Dlatego też pod względem ówczesnych kryteriów Mikołaj Kopernik z pewnością był Polakiem, choć niemieckiego pochodzenia. Warto też pamiętać, że to były czasy, gdy narodowość była w znacznej mierze kwestią wyboru. Zwróćmy uwagę, że w podobnym środowisku co Kopernik wychowywali się Jan Heweliusz – również astronom i Gabriel Farenheit – wynalazca termometru rtęciowego, lecz jedynie tego pierwszego zazwyczaj uznajemy za „swojego”. Heweliusz sławił bowiem w swoich odkryciach polskiego króla, natomiast Farenheit większość życia spędził w Holandii. Tak samo Kopernik mógł, chociażby w czasie swoich podróży po Europie w okresie młodości zdecydować się osiąść w innym kraju. Postanowił jednak, że zwiąże swoje życie z Królestwem Polskim i będzie wiernie mu służył. I taka polskość, z wyboru jest chyba więcej warta od tej „plemiennej”, z automatu.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA