cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Polskie sny o potędze

Jakub Wojas, 30.10.2017

Spontaniczne wyrywanie czechosłowackich słupów granicznych na Zaolziu po przejęciu tego obszaru przez Polskę, październik 1938 r.

Na ostatnim Forum Ekonomicznym w Krynicy premier Beata Szydło w rozmowie z Wiadomościami TVP powiedział, że Polska jest potęgą. W takiej sytuacji aż chce się rzec – powtórka z rozrywki.

Imperialny początek II RP

Wywyższenie Polski do rangi mocarstwa było chyba głównym celem dyplomacji II RP. „Polska albo będzie potęgą, albo jej nie będzie wcale” – te słowa Józefa Piłsudskiego ówczesne elity wzięły sobie głęboko do serca. Wciśnięta między Niemcami a Rosją Polska musiała być co najmniej od jednego z tych państw silniejsza, aby utrzymać się na powierzchni.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA