cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Polskie rozgrywki o Krym

Antoni Bzowski, 01.12.2018

Widok na Kaffę (obecnie Teodozja) na obrazie Konstantego Bogajewskiego

Półwysep krymski wielokrotnie wdzierał się na arenę wielkich rozgrywek międzynarodowych. Ostatnio, od 2014 roku, znów jest o nim głośno. O ten strategiczny punkt dla kontrolowania akwenu Morza Czarnego kilkukrotnie też rywalizowała Polska.

Polskie miasto na Krymie

Krym sam wpadł w ręce polskiego króla. No, może nie cały półwysep, ale jedno z jego najważniejszych miast, jakim była niewątpliwie Kaffa. W 1462 roku przedstawiciele tej genueńskiej kolonii nad Morzem Czarnym przybyli do Królestwa Polskiego. W Poznaniu zostali przyjęci przez Kazimierza Jagiellończyka. Dobrowolnie oddawali się pod protekcję polskiego monarchy, licząc że to zapewni im bezpieczeństwo przed coraz bardziej wzrastającymi w siłę Turkami.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Miejsce na Twoją reklamę kontakt
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA