cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Podręcznik psychiatrii dla dysydentów, czyli jak (nie) rozmawiać z sowieckim psychiatrą

Aleksandra Liszka, 06.07.2019

Demonstracja w Amsterdamie na rzecz uwolnienia Władmira Bukowskiego, 4 stycznia 1975 r. (foto: Bert Verhoeff/Wikimedia Commons/CC BY 4.0)

W komunizmie z zasady wszystko stanowi własność kolektywu. Również to, co wydawałoby się czymś najzupełniej prywatnym, czyli myślenie. Powinno ono podlegać ścisłej kontroli i być dostosowane do norm panujących w społeczeństwie. A co się stanie, jeśli pojawi się w nim „myślozbrodniarz"?… Niechybnie jest to agent obcego mocarstwa lub też… człowiek psychicznie chory.

Pierwszym literatem i myślicielem, który dotkliwie ucierpiał za próbę wyrażenia niepochlebnych dla Rosji poglądów był Piotr Jakowlewicz Czaadajew. Po tym, jak skrytykował on swą ojczyznę w traktacie zatytułowanym Listy filozoficzne, został skazany na areszt domowy i przymusowe leczenie. By nadać tym aktom pozory praworządności, rozwścieczony car Mikołaja I ogłosił filozofa osobą psychicznie chorą. Był rok 1836. Czaadajew - jako niezdatny do niczego wariat - rozpoczął pracę nad traktatem Apologia obłąkanego. Nie wiedział, bo i też nie mógł, że jego sprawa jest pierwszą w długiej liście jej podobnych i że na trwale zapisze się w historii Rosji jako początek prześladowań politycznych związanych z nadużyciami psychiatrii.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA