cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Patriotyczny odruch w KPP

Paweł Zawada, 17.08.2018

Przedwojenne Święto Pracy we Lwowie

Słowa „niepodległość”, „ojczyzna” czy „patriotyzm” wywoływały u członków Komunistycznej Partii Polski wściekłość i palpitacje serca. Trudno było bowiem sobie wyobrazić bardziej antyniepodległościową partię jak KPP. Domagali się oni zwierzchnictwa obcego państwa, okrojenia ziem polskich na wschodzie i zachodzie, poparli w wojnie najeźdźców i dokonywali aktów terrorystycznych. Jednak i u nich pojawiła się refleksja, że może ta niepodległa Polska jest potrzebna.

Lulkowy jad

Lulek czarny zwany też lulkiem jadowitym należy do roślin śmiertelnie trujących. U osób, które zatruły się lulkiem, np. poprzez pomylenie ich nasion z nasionami maku czy korzenia z korzeniem pasternaku, pojawiają się halucynacje, nadmierna wesołość, rozszerzone źrenice, zaburzenia świadomość, a w końcu napady szału, wysuszenie błon śluzowych i paraliż układu oddechowego, który doprowadza do śmierci. Na cześć tej odurzająco-narkotyczno-trującej rośliny Stefan Żeromski nazwał jednego z bohaterów „Przedwiośnia” - Antoniego Lulka – przyjaciela Cezarego Baryki, wciągającego go do kręgów skrajnej lewicy. Pisarzowi po opublikowaniu tego dzieła zarzucano afirmację komunistów. Żeromski jednak bardziej chciał wskazać jak niebezpieczni, a zarazem fascynujący, niczym lulek czarny, potrafią być rodzimi bolszewicy.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA