cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Lotaryńskie panowanie króla Stanisława I

Antoni Bzowski, 31.05.2019

Zamek w Luneville około 1760 r.

W 1736 roku w życiu Stanisława Leszczyńskiego po raz kolejny coś nie wyszło. W odróżnieniu od swojego pierwszego podejścia do korony polskiej z czasu wojny północnej, tym razem miał nie tylko poparcie obcego protektora, ale również mas szlacheckich, łaknących króla Piasta. A mimo to się nie udało. Tron zagarnął syn Augusta II. Leszczyński nie został jednak z pustymi rękami.

Szczęście sołtysa

Kiedy klęska pod Połtawą brutalnie kończyła, dość symboliczny czas pierwszego panowania króla Stanisława I, to polskiego monarchę czekać miał okres niepewności. Pozbawiony tronu w Polsce, trafił do niemieckiego Księstwa Dwóch Mostów. Korzystał tam z gościny swego dobrodzieja szwedzkiego monarchy Karola XII. Śmierć protektora w 1718 roku doprowadziła jednak już do kompletnej ruiny Leszczyńskiego. Jako uchodźca polityczny znalazł się we Francji. Tu klepał biedę aż do momentu, gdy…monarcha najpotężniejszego mocarstwa ówczesnego świata poprosił o rękę jego córki.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA