cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Korona carów Bułgarii: Upadek i demokratyczna odnowa

Agnieszka Kasperek, 09.07.2018

Powitanie Symeona II w Bułgarii po 50-letnim wygnaniu (foto: kingsimeon.bg)

Rok 2001. W wyborach do bułgarskiego parlamentu wygrywa Narodowy Ruch Symeon Drugi. Na jego czele stoi nikt inny, jak wciąż posługujący się carskim tytułem Symeon Sakskoburggotski, syn Borysa III i następca bułgarskiego tronu. To jedyny przypadek w historii Europy, gdy monarcha w sposób demokratyczny powraca do władzy.

Ostatnie lata II wojny światowej przyniosły Bułgarię ciężką do przełknięcia stratę. 28 sierpnia 1943 roku przedwcześnie umiera car Borys III. Okoliczności jego nagłego zgonu są niejasne. Podejrzewa się, że cara otruto, mimo że brakuje dowodów, które jednoznacznie wskazałyby sprawcę. Bułgaria pogrąża się w żałobie, a sytuację komplikuje fakt, że następca tronu – Symeon II – w momencie śmierci ojca ma zaledwie sześć lat.

Symeon II ok. 1943 r.

Mimo młodego wieku, Symeon przejmuje koronę i carski tytuł. Okazuje się jednak, że nigdy nie dowie się, na czym naprawdę polega carska rola. Przez pierwsze (i ostatnie) trzy lata, władzę w jego imieniu sprawuje rada regencyjna. Przewodzi jej wuj Symeona, książę Cyryl, a wysiłkach wspomagają go profesor Bogdan Fiłow oraz generał Nikoła Michow.

Z końcem wojny, jak w wielu innych krajach bloku wschodniego, znaczną siłę osiągają komuniści. Nie trudno wyobrazić sobie, że monarchia jest dla nich ucieleśnieniem wszystkiego, z czym nie zgadza się ich ideologia. Pierwszymi krokami, które podejmują komunistyczni działacze, jest zatem pozbycie się korony.

Skutki tego są tragiczne zarówno dla korony, jak i rady regencyjnej. Jej członkowie stają przed sądem, oskarżeni o współpracę z Rzeszą. W nocy z 1 na 2 lutego 1945 roku zostają rozstrzelani, a ich ciała porzuca się w masowym grobie, do którego wykorzystano lej powstały po wybuchu bomby.

Sam Symeon II, wraz z matką i siostrą unikają śmierci, ale wciąż pozostają na komunistycznym radarze. 8 września 1946 przeprowadza się referendum, w ramach którego Bułgarzy wybrać mają między republiką, a monarchią. Rezultat jest przytłaczający – 95% głosów opowiada się za obaleniem korony.

Caryca matka wraz z dziećmi zmuszona jest o emigracji. 16 września 1945 wsiadają do pociągu, który ma ich przetransportować do Turcji. Nie obywa się bez problemów, ponieważ pociąg zostaje zatrzymany na nieoczekiwanym postoju. Okazuje się, że to maszynista odmawia bycia tym, który wywiezie nieletniego cara na wygnanie.

Ostatecznie jednak, wygnana carska rodzina opuszcza Bułgarię, która, za ich plecami, pozbywa się symbolicznej konstytucji tyrnowskiej oraz wszelkich śladów caratu.

Król na wygnaniu

Pierwszy rok wygnania Symeon II spędza w Egipcie. Na dworze króla Faruka przebywa ojciec Joanny, król Wiktor Emanuel III, i  to właśnie tam wygnana caryca skierowała swoje pierwsze kroki. W Egipcie Symeon drugi uczęszcza do koledżu Victoria, a jego codziennie spotykanymi kolegami są książęta i następcy tronów Bliskiego Wschodu.

Sytuacja ta nie trwa jednak długo, ponieważ Wiktor Emanuel umiera w 1947 roku. Rok później, caryca Joanna wraz z dziećmi powraca do Europy. Odwiedza teścia, byłego króla Bułgarii Ferdynanda III, ale nie pozostaje w rodzinnym dla dynastii Coburgu,  który znajduje się zbyt blisko okupowanego przez Sowietów regionu. Joanna zahacza o Francję, gdzie kieruje ją pogarszające się zdrowie babki. W 1950, caryca wysyła list do włoskiego rządu z prośbą o pozwolenie na powrót do kraju i osiedlenie się w okolicy Florencji. Niestety, jej prośba najpierw spotyka się z długim okresem ciszy, a następnie – odmową.

Ostatecznie, w roku 1951 Joanna wraz z dziećmi osiedla się w Hiszpanii, gdzie schronienia udziela jej rodzina królewska. Tutaj Symeon II rozpoczyna naukę w Liceo Francés de Barcelona, szkole, która pozwala nawiązać mu długoletnie przyjaźnie.

Symeon II z matką Joanną (foto: kingsimeon.bg)

Cztery lata później, 16 czerwca 1955, Symeon II kończy osiemnaście lat. Biorąc pod uwagę, że de facto nigdy nie abdykował ani nie zrzekł się carskiej korony, zgodnie z postanowieniem konstytucji tyrnowskiej, wygłasza on przemówienie do bułgarskiego narodu. Jako pełnoletni już car, zapewnia on Bułgarów o woli przewodzenia im z pozycji monarchy, a także opowiada się przeciwko komunistycznemu reżimowi.

Dorosłe życie Symeona przebiega w sposób, który ani nie wzbudza kontrowersji, ani nie zwraca uwagi władz Bułgarii. Młody car, pod imieniem Rylski, uczy się w  amerykańskiej szkole Valley Forge Military Academy and College. Dodatkowo, studiuje prawo w Madrycie.

Symeon z cara zamienia się w biznesmena. Trzynaście lat spędza na pozycji premiera zarządu hiszpańskiego oddziału Thomsona. Dla różnych firm, korporacji i instytucji, pracuje jako doradca w zakresie administracji i finansów.

Mimo że na odległość, Symeon pozostaje na bieżąco ze sprawami wewnętrznymi Bułgarii. Aktywnie wspiera podobnym sobie ofiarom komunistycznej polityki, w 1958 zakładając organizację wspierającą bułgarskich emigrantów.

Powrót do kraju

W roku 1990, zaraz po upadku komunistycznych wpływów w Bułgarii, Symeonowi II natychmiastowo przyznaje się nowy, bułgarski paszport. Car wykorzystuje tę sytuację w roku 1996, by pierwszy raz od swojego wygnania, powrócić do kraju. Witają go tłumy, które skandują jego imię i życzą sobie przywrócenia monarchii. Pomimo tego, Symeon nie składa żadnych deklaracji ani nie podejmuje żadnych kroków w zakresie restytucji korony. W latach 1997-2000 kilkakrotnie przyjeżdża do kraju i w końcu zostaje na stałe.

Na fali ogromnej popularności, jaką bardzo szybko sobie zyskał, Symeon zakłada partię polityczną Narodowy Ruch Symeon II i w 2001 roku wygrywa wybory parlamentarne. Jego partia zdobywa 43% głosów, a następnie tworzy rząd koalicyjny. Tym samym, jest jednym europejskim monarchą, który po obaleniu korony, w sposób demokratyczny powrócił do władzy. Jednocześnie, jego rząd był jednym z dwóch w historii bułgarskiej republiki, który przetrwał pełną kadencję.

Moment podpisania umowy o przystąpieniu do UE (foto: kingsimeon.bg)

Większość pozycji ministerskich w rządzie Symeona objęli ekonomiści oraz eksperci o zagranicznym doświadczeniu i edukacji. W okresie jego kadencji, Bułgaria przystąpiła do NATO oraz podpisała umowę o wstąpieniu do Unii Europejskiej. Sam otrzymał międzynarodową nagrodę fundacji Droga do Pokoju. Jedną z obietnic Symeona jako premiera była znacząca poprawa poziomu życia Bułgarów w okresie 800 dni władzy jego rządu.

Wycofanie z polityki i obecna działalność

Rząd Symeona II przetrwał całą kadencję, ale nie został wybrany na kolejne cztery lata. W kolejnych wyborach do Zgromadzenia Narodowego w 2005 roku jego partia otrzymała już tylko 19% poparcia. W roku 2009 z kolei, z wynikiem 3%, nie przekroczyła ona wymaganego progu poparcia. Wtedy też Symeon podał się do dymisji jako przewodniczący partii.

Mimo wycofania się z udziału w wyborach i działalności partyjnej, Symeon II wciąż aktywnie udziela się na bułgarskiej scenie politycznej. Jest on jednym z doradców obecnego premiera, Bojka Borisowa, a także wypowiada się na szereg tematów związanych z polityką, ekonomią i kulturą.

Unika on rozmów o możliwym powrocie bułgarskiej monarchii, mimo że w dalszym ciągu utrzymuje on tytuł króla Bułgarów. Adres jego osobistej witryny internetowej posługuje się domeną “król Symeon”. Jako premier, przysiągł on obronę republiki jako obecnego ustroju państwa. Jego jedyny komentarz jednoznacznie wyraził przekonanie Symeona, że możliwa restytucja monarchii w Bułgarii pozostaje w rękach narodu i zależy od jego woli.

Niezależnie od tego, jak będzie ta wola narodu, Symeon pozostaje jedną z ciekawszych postaci bułgarskiej historii. Jak sam przyznał on w jednym z wywiadów, przez ostatnie 73 lata oddany był sprawie bułgarskiej. Nie wygląda również na to, by pomimo nawet zaawansowanego wieku, planował on zwolnić w swoich działań na rzecz tej sprawy.

 

Artykuł ukazał się wcześniej na portalu Eastbook.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA