cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujący z nami reklamodawcy, firmy badawcze oraz dostawcy aplikacji multimedialnych. W programie służącym do obsługi internetu można zmienić ustawienia dotyczące cookies.Korzystanie z naszych serwisów internetowych bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia.

Kiedy tak naprawdę wygasła dynastia Jagiellonów: w XVI czy XVII wieku?

Paweł Lipiec, 27.04.2018

Śmierć Zygmunta Augusta na obrazie Jana Matejki

Powszechnie przyjmuje się, że 7 lipca 1572 r. wraz ze śmiercią Zygmunta Augusta zakończyła panowanie w Polsce dynastia Jagiellonów. Co ściślejsi dodają, męska linia dynastii, gdyż Anna Jagiellonka była również królem i zmarła w 1596 r. A może tak naprawdę dynastia Jagiellonów zakończyła swoje istnienie definitywnie dopiero w 1672 r.?

Z góry uprzedzam, że nie chodzi mi tu o jakiś „braci i krewniaków”, czyli litewskie kniaziowskie rody, które były spokrewnione z Jagiellonami i żyją w Polsce do dziś. Nie mam też na myśli dzieci z nieprawego łoża. Lecz przyjętą w Polsce zasadę klasyfikacji, kto jest Jagiellonem.

Anna Jagiellonka

Zwróćmy uwagę, na Rosję i panującą tam w latach 1613-1917 dynastię Romanowów. No właśnie, czy byli to Romanowowie? W linii męskiej dynastia ta wygasła w 1730 r. na Piotrze II. Po nim carem została Anna Iwanowna również Romanow, tyle że bratanica Piotra I. Po niej władcą został już Niemiec, Iwan Antonowicz z dynastii Welfów, prawnuk ojca Anny, Iwana V. Po jego krótki rządach władzę przejęła Elżbieta Romanow, córka Piotra I, a w 1762 r. carem został Piotr III, wnuk Piotra I których pochodził z rodziny Holstein-Gottorp. Jego potomkowie jednak nazywali sami siebie „Romanowami”.

Cała sprawa rozbija się zatem na gruncie czystej semantyki. Po Piotrze III na tronie rosyjskim nie było już żadnego Romanowa, co najwyżej po kądzieli. Taka praktyka nie była żadnym odstępstwem od panujących w Europie reguł. W Austrii ostatni męski przedstawiciel rodu Habsburgów, Karol VI zmarł w 1740 r. Jego córka, Maria Teresa poprzez ślub z Karolem Lotaryńskim zapoczątkowała de facto nową dynastię Habsburgów lotaryńskich. Inną metodą na przedłużenie życia wygasłego rodu, co często praktykowano w wielu rodzinach szlacheckich, było przekazanie nazwiska komuś skoligaconego. Wówczas obdarowany najczęściej do swego nazwiska dodawał dodatkowy człon.

Mając powyższe na uwadze należałoby uznać, że dynastia Jagiellonów wygasła nie w 1572 r. czy 1596 r., a w 1672 r. wraz ze śmiercią Jana Kazimierza. Co ciekawe, tego samego zdania była ówczesna szlachta. Wbrew pozorom herbowi lubili dynastie i po nieudanym eksperymencie z Henrykiem Walezym powrócono do idei Jagiellonów na tronie. Tylko skąd ich wziąć?

Jan Kazimierz

Przede wszystkim najpierw królem wybrano Annę Jagiellonkę, siostrę Zygmunta Augusta. Precedens kobiety na tronie już się pojawił za czasów Jadwigi, więc nie wzbudziło to takiego poruszenia. Po niej miał nastać syn Katarzyny Jagiellonki i wnuk Zygmunta Starego, Zygmunt Waza. Tyle tylko, że w 1575 r. miał on raptem 9 lat, przez co nie mógł jeszcze naprawdę panować. Zdecydowano się zatem wybrać władcę w sile wieku, którego rządy będą trwały tyle, aby po nim mógł zasiać już dorosły „Jagiellon”.

I tak się stało. Stefan Batory zmarł w 1586 r., a na jego miejsce wybrano, wprawdzie nie bez perturbacji, Zygmunta III. W ten sposób przez Annę Jagiellonkę, a następnie Zygmunta i jego synów przedłużono panowanie w Polsce dynastii Jagiellonów. Tak to wówczas przynajmniej widziała szlachta. Niech potwierdzeniem tego będą słowa prymasa Jana Wężyka z 1632 r.:

Przez tak liczne wieki dwie tylko dynastie, mianowicie Piastów i Jagiellonów, dopuszczono do rządów w naszej ojczyźnie.

Tutaj dochodzimy do jeszcze jednej ważnej uwagi. Otóż, ta sama reguła co przy Jagiellonach istniała także przy Piastach. A zatem ówcześni Polacy traktowali Ludwika Węgierskiego, wnuka Władysława Łokietka, oraz jego córkę Jadwigę jako kontynuację dynastii Piastów na polskim tronie.

Skąd się zatem wzięło oddzielenie Piastów od Andegawenów i Jagiellonów od Wazów? To już efekt pracy XIX-wiecznych historyków, którzy narzucili takie, a nie inne schematy opowiadania o naszych dziejach. Wcześniej Zygmunta III, Władysława IV i Jana Kazimierza uznawano za Jagiellonów, chociaż po kądzieli.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA