cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Jak Targowica nie uratowała Rzeczpospolitej

Antoni Bzowski, 25.06.2021

Wieszanie zdrajców - obraz Jana Piotra Norblina

Od 18 maja 1792 roku z ukraińskich stepów zaczęły nadchodzić niepokojące wieści. Oto w granice Rzeczpospolitej wkroczyły korpusy rosyjskie. Oficjalnie nie była to wojna. Jak twierdził Petersburg, który na podstawie traktatu z 1768 roku był gwarantem ustroju państwa polsko-litewskiego, to była bratnia pomoc, która miała przywrócić dawne porządki. To, że traktat ten został przez stronę polską wypowiedziany mało kogo na dworze carycy obchodziło. Wszystko i tak to były pozory. Taka reakcja na uchwaloną przeszło rok wcześniej Konstytucję 3 Maja była przecież do przewidzenia, choć poprzedziła ją cała sekwencja zdarzeń, w których mieszały się ze sobą zdrada, głupota, chciwość i ambicja.

Ulubieńcy carycy

Październik 1791 roku. Do miasteczka Jassy nad Dniestrem, w którym mieści się kwatera księcia Gieorgija Potiomkina przybywa Stanisław Szczęsny Potocki, Seweryn Rzewuski, Franciszek Ksawery Branicki i Szymon Kossakowski. Te nazwiska wprawdzie dopiero w następny roku będą jednoznacznie kojarzyć ze zdradą, lecz już w tym momencie rozpoczynali oni swoje zabiegi, by właśnie kończąca swój konflikt z Turcją Rosja ruszyła na Rzeczpospolitą. Celem było obalenie Konstytucji 3 Maja, która niweczyła ustrój oparty na złotej wolności. Na podstawie Ustawy Rządowej szlachta traciła prawo wyboru monarchy, zrywania sejmu, a magnaci wpływ na sejmiki poprzez pozbawioną ziemi gołotę.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA