cookies

Serwis korzysta z plików cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę, że będą one umieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Mogą Państwo zmienić ustawienia dotyczące plików cookies w swojej przeglądarce.

Jak dobrze wyglądać w trumnie? Strój trumienny w Rzeczypospolitej w XVII i XVIII wieku

Beata Kuźniarowska, 21.03.2018

Portret trumienny Stanisława Woyszy

W XXI wieku dostęp do różnego rodzaju materiałów i ubrań jest nieograniczony. Osobiście bądź przez Internet można nabyć wszystko to o czym się marzy. Jednak w XVII i XVIII wieku życie codzienne naszych przodków wyglądało zupełnie inaczej. Każdy skrawek materiału był bardzo ceniony i używany wielokrotnie pełnił różne funkcje, także w trumnie.

W Rzeczpospolitej XVII i XVIII wieku wyróżniano następujące rodzaje odzieży trumiennej:

1. Odzież noszona za życia

Odzież noszona za życia to ubiory, których budowa, sposób połączenia poszczególnych części oraz metoda, w jak je ozdobiono, świadczą, iż zostały one uszyte do noszenia w życiu codziennym i przed złożeniem wraz z zmarłym do grobu były wielokrotnie używane, służyły jako odzież codzienna bądź odświętna. Stroje te stawały się odzieżą grobową w chwili, kiedy wraz z nieboszczykiem umieszczano je w grobie.

Taniec Sarmaty ze śmiercią, XVII w.

a) Męski ubiór narodowy – najważniejszymi częściami z jakimi był łączony to żupan i kontusz. Zdaniem M. Możdzyńskiej-Nawotki posiadał on cechy stroju stanowego szlachty. Żupan stanowiła męska długa suknia, której tył był jednodzielny, krojony bez odcinania w pasie, natomiast przód dwudzielny, rozcięty, zapięty na dużo małych guzików. Pod szyją wykończony był wysokim bądź niskim kołnierzem. Odzież, spełniająca rolę reprezentacyjną wykonywano z jedwabnych atłasów bądź wzorzystych adamaszków. W święta szlachcic na żupan ubierał kontusz, czyli szatę wierzchnią, rodzaj płaszcza. Spodnie, jakie zakładano w XVII wieku były długie i obcisłe. Ich fason był bardzo praktyczny, w szczególności kiedy zakładano je do długich poszerzanych męskich sukni.

b) Odzież męska wzorowana na modzie zachodniej – ubiór ten złożony był z trzech najważniejszych części: pourpoint, spodni oraz płaszcza przerzuconego przez ramię jak pelerynę. Pourpoint (kaftan) sięgał po bokach do bioder, z przodu był rozcięty i trochę wydłużony. Wzdłuż rozciętej kieszeni szyto bardzo dużo malutkich guzików. Pod szyja kaftan posiadał kołnierz, na którym znajdował się duży ozdobiony koronkami kołnierz koszuli. Rękawy były duże, szerokie i przy nadgarstku zebrane oraz wykończone białymi szerokimi mankietami.

c) Odzież kobieca – popularną formę damskim sukniom nadawały sztywne fortugały, czyli stelaże z kilku obręczy podszytych płótnem, nadający nakładanej na niego spódnicy kształt stożka bądź dzwonu. W dolnej części znajdowała się gładka spódnica. W górnej zaś części suknia miała sztywny stanik, a do ramion była przyczepiona krótka peleryna. Pod szyję ubierano krezy czyli fałdowany kołnierz, który z czasem zastąpiono zwykłym kołnierzem. Kobiety ubierały też suknie dwuczęściowe. Składały się one z szerokiej spódnicy określanej mianem bawełnic, inderaków czy spodników do której ubierano kabaty, kazjaki lub kaftany. Kobiety nosiły jednocześnie kilka spódnic. Na wierzch ubierano spódnice bardziej dekoracyjne uszyte z tkanin w lepszym gatunku, z jedwabnych atłasów, adamaszków czy aksamitów. Pod spod ubierano spódnice spełniające funkcję halek. Wartość odzieży podnosiły przyszyte do niej dodatki dekoracyjne.

d) Koszule – ubierano je na gołe ciało. Dopiero na nie zakładano ubranie wierzchnie. Koszule, nazywane również bielizną, noszone były przez kobiety, mężczyzn i dzieci. Kładzenie osób zmarłych do grobu tylko w nich było bardzo popularne, zwłaszcza u osób biednych. Koszule posiadały różnorodne formy. Proste i uszyte z taniego płótna, pozbawione jakichkolwiek ozdób mogły posiadach charakter pokutni i mogły świadczyć o pokorze w stosunku do śmierci. Mogły również ukazywać marność życia w szczególności, jeśli chowano w nich osoby majętne. Często jednak koszule zatracały swój pokutni charakter. Były uszyte z tkanin jedwabnych, bardzo drogich, które ponadto ozdabiano koronkami, wstążkami, bądź tasiemkami.

e) Odzież jednorazowego użytku – ubiory, których budowa i sposób połączenia kolejnych części wskazuje, iż zostały one wykonane specjalnie na ceremonię pogrzebową i nie nadawały się do noszenia wielokrotnego.

Odzież jednorazowego użytku szyta specjalnie na ceremonie pogrzebową

a) Odzież męska wzorowana na modzie zachodniej – przykładem takiego stroju może być np. kaftan wraz ze spodniami z gładkiego jedwabiu w złotożółtym kolorze. Strój wykończony był koło szyi niską stójką. Rękawy szerokie, rozcięte od wewnętrznej strony. Na wysokości pasa doszyta została baskinka (rozkloszowana albo rozcinana część długiej bluzki lub żakietu, doszyta w talii) z ośmiu trapezowatych elementów. Kaftan ten ozdobiony został srebrną, wąską koronką. Spodnie uszyte były z takiego samego materiału co kaftan. Mają one bardzo szerokie nogawki, które poniżej kolan zebrano w wąskie mankiety.

b) Odzież kobieca – przykładem takiego stroju mogą być sukienki uszyte z adamaszku wykonane z dwóch prostokątnych kawałków materiału, które połączono wzdłuż długości luźnym ścięgnem. Sukienki posiadały długie rękawy. Wokół dłoni rękawy były przymarszczone. Inne sukienki uszyte były z gładkiego jedwabiu i przypominały wiązany worek. Wokół dekoltu miały delikatny półokrągły podkrój. Nie posiadały rękawów ani części zakrywającej plecy. Szyto ją z jednego prostokątnego kawałka materiału, który mocno przymarszczono pod szyją. Dzięki przymarszczeniu tkaniny stworzono przestrzenną formę. Tak uszytą odzież układano dopiero na leżącej w trumnie zmarłej. Sukienka była bardzo długa i wykraczała poza linię stóp. Strój bogato zdobiono w celu zatuszowania prymitywnego kroju.

Fragment obrazu "Taniec śmierci" z kościoła Bernardynów w Krakowie

c) Koszule –  szyto je z dwóch łączonych centralnie wzdłuż długości kawałków tkanin, nie zakrywały one placów. Posiadały długie i proste rękawy, które wokół nadgarstków przymarszczono i zebrano w wąski mankiet. Ponieważ brakowało części okrywającej plecy, rękawy przyczepiono do bocznych krawędzi. Były również koszule okrywające plecy. Ich przednią część szyto z jednego kawałka jedwabiu, pod szyją posiadały delikatny półokrągły podkrój, a krótkie sięgające do łokci rękawy posiadały wyprofilowany kształt.

Przy szyciu koszul jednorazowego użytku do łączenia kolejnych elementów stasowano najczęściej luźny, mało staranny ścieg fastrygowy i ścieg prosty. Pojawiały się także, na przykład rękawy czy elementy dekoracyjne takie jak kokardy czy tasiemki przypinane szpilkami. Przygotowując specjalnie koszulę na ceremonię pogrzebową starano się niewielkim nakładem pracy i przy małych nakładach finansowych uszyć strój, który będzie stwarzał wrażenie odświętności.

Odzież jednorazowego użytku przerobiona z odzieży wielokrotnego użytku

a) Męski ubiór narodowybyła to szata sięgająca do kolan, uszyta z gładkiego cienkiego jedwabiu. Pod szyją była delikatnie półokrągło podkrojona. Tył odzieży wykrojono z całości, przód zaś był dwudzielny , wzdłuż długości rozcięty i zapinany na drobne guziki. Rękawy były proste i krótkie. Inny strój posiadał formę długiej, rozciętej z przodu męskiej sukni. W stanie jest obcisła, od pasa w dół silnie poszerzana. Po bokach znajdowały się rozporki. Nie posiadała rękawów. Odzież była z przodu rozcięta, a w wzdłuż rozciętych krawędzi przyszyto ozdobne guziki, tasiemki i pętelki wykonane ze sznureczka.

Portret trumienny Barbary Domiceli Lubomirskiej, 1676 

b) Odzież dla kobiet – suknię szyto między innymi z jedwabnego aksamitu, na jedwabiu mogły znajdować się motywy roślinne, między innymi kwiaty i liście granatowca. Suknie ściśle przylegały do sylwetki. Tył i przód często skonstruowany był z dwóch połączonych na środku części. Suknie pod szyją posiadały duży dekolt, rękawy wykrojono z uwzględnieniem podkroju pod pachami. W górnej części rękawy były szerokie ku dołowi zaś zwężają się. Wzdłuż dolnej krawędzi obszywano je wąską tasiemką w kolorze sukni. Suknie były na potrzeby ceremonii pogrzebowej przerobione z odzieży wielokrotnego użytku. Dlatego też niekiedy ich górne części sprawiały wrażenie jakby były zbyt obcisłe, a spódnice w wyniku przeróbki nierównomiernie się układały.

Przekształcenie sukni wielokrotnego użytku na odzież grobową było czynnością prostą. Krawiec przy małym nakładzie pracy mógł zrobić z odzyskanego fragmentu jedwabiu jednorazowy strój grobowy, któremu przestrzenną formę nadawały ułożone wokół dekoltu fałdy bądź zaszewki (zakładka w ubraniu dopasowująca je do figury). Przy tego rodzaju szatach ciekawe jest współwystępowanie ze sobą cech odzieży wielokrotnego użytku i elementów, które podkreślały jednorazowe cechy ubioru. Niekiedy przeróbki polegały na odpruciu tkaniny wierzchniej i wtenczas składano zmarłego w poszewce. Zdarzało się także, iż do uszycia szat grobowych wykorzystywano bez przerabiania duże fragmenty w szczególności przedniej części stroju, który pierwotnie przygotowany był do noszenia.

  1. Dodatki do odzieży

Do elementów stroju służących do zakrycia głowy zaliczyć można kołpaki, który był dodatkiem do stroju uszytego według mody zachodniej. Takie nakrycia głowy były szyte na przykład z jedwabnego gładkiego atłasu. Całą powierzchnie pokrywały niekiedy hafty wykonane jedwabną nicią w kolorze atłasu. Innym nakryciem głowy były czapki szyte najczęściej z klinów przez co były najprostszym i najbardziej praktycznym sposobem ich formowania. Dawały one możliwość łatwego dopasowania tkaniny do owalnego kształtu głowy. Kolejnym nakryciem głowy były czepki, które składały się z dwóch części. Czepek spodni bezpośrednio przylegający do głowy mógł być np. koronkowy. Koronka posiadała motywy gwiazd, kwiatów i trójkątów. Funkcję podtrzymującą mógł pełnić drugi czepek, wierzchni. Uszyty mógł być z gładkiego atłasu. Ponadto do dodatków zaliczyć można pończochy, rękawiczki, pasy czy szale.

  1. Odzież grobowe biskupów przemyskich

Wśród odzieży grobowej odnalezionej w kryptach archikatedry w Przemyślu znajdują się elementy bielizny wskazujące, iż przygotowano ją do użytku wielokrotnego i najprawdopodobniej biskupi nosili ją na co dzień. O tym, że nie była to nowa bielizna świadczą między innymi przetarcia wzdłuż krawędzi i większe dziury, które zostały zacerowane. Odnalezione koszule miały luźny krój. Uszyte zostały z dużej ilości białego gęstego tkanego płótna. Sięgały do kolan. Krój i oraz sposób wykończenia koszul wskazuje, iż biskupi nosili bieliznę taką samą jak osoby świeckie. Innym elementem była bielizna intymna przypominająca wyglądem kalesony. Ponadto wśród bielizny znalazły się takie elementy jak pończochy.

Kolejnym elementem ubioru były sutanny, które nakładało się bezpośrednio na bieliznę. Sięgały one kostek, najczęściej tył miały dwudzielny, przód wzdłuż całej długości rozcięty, zapinany na 70 drobnych pasmanteryjnych guzików. Pod szyją sutanna była gładka, w górnej części dopasowana do sylwetki. Rękawy długie zwężane w kierunku nadgarstków.

Strój biskupów stanowiły także rokiety szyte z białego, bardzo cienkiego delikatnego lnianego płótna, krój miały prosty. Rokiety ubierano bezpośrednio na sutannę. Ponadto biskupi nosili ornaty, rękawiczki, obuwie liturgiczne, alby, stuły oraz mitry.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA