cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Dlaczego powstanie wielkopolskie zakończyło się zwycięstwem?

Andrzej Jaworski, 27.12.2017

Defilada 1. Pułku Ułanów Wielkopolskich w Poznaniu, styczeń 1919 r.

Wśród odpowiedzi padających na powyższe pytanie najczęściej podaje się: dobrą organizację, lata przygotowań, wysiłek całego społeczeństwa, sukcesy militarne połączone z sukcesami dyplomatycznymi. Jest to oczywiście prawda, a właściwie jej część, bowiem powstanie wielkopolskie nie uniknęło też grzechów poprzednich polskich zrywów, a o zwycięstwie Wielkopolan zadecydowało tak naprawdę coś zupełnie innego.

Grzechy poprzednich powstań

Często zarzuca się powstaniu listopadowemu, styczniowemu czy warszawskiemu spontaniczność, z jaką wybuchły. Tymczasem niesłusznie uważane za jedyne nasze zwycięskie powstanie, wielkopolskie również wybuchło znienacka. Powodem był przyjazd 26 grudnia 1918 r. do Poznania Ignacego Jana Paderewskiego. Niemcy wtedy zamiast uśmierzyć patriotyczne wzmożenie tamtejszych Polaków jeszcze bardziej jej podgrzali. Władze wygasiły uliczne latarnie (Polacy ratowali się pochodniami na trasie przejazdu mistrza). Z kolei następnego dnia zwołano antypolski wiec przed Operą, a potem ogrodem zoologicznym i koszarami 6. Pułku Grenadierów.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA