cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Dlaczego Polacy to „Lachy”?

Andrzej Walicki, 05.02.2018

Powtórne zajęcie Rusi w 1366 r. Obraz Jana Matejki

Przez wieki wiele narodów nie zawsze określało Polskę jako „Polskę”. Dla ludów wschodniosłowiańskich byliśmy „Lachami”, na południu „Ljachami”, dla Litwinów „Lenkas”, w Bizancjum mówiono o „Lechoi”, natomiast w Iranie czy Turcji, Polska nadal jest „Lechistanem”. Już w XII-wiecznej „Kronice wielkopolskiej” możemy przeczytać: „A ponieważ Polaków nazywa się Lechitami, wypada zbadać, skąd takim mianem ich nazywają”. Podążmy zatem za radą średniowiecznego kronikarza i zastanówmy się, dlaczego Polacy to „Lachy”?

Łacinnicy, Lechici, wojownicy

„Kronika wielkopolska” pisana była w czasie, gdy już powszechnie używano na arenie międzynarodowej w stosunku do Polski łacińskiego określenia Polonia. Paradoksalnie jednak niektórzy sądzą, że Lechia, Lachia, kojarzona z włoskim regionem Lacjum ma właśnie wskazywać, że to kraj ludzi mówiących po łacinie. Rzeczywiście w czasach I RP Polska była znana jako obszar, gdzie znajomość ówczesnego języka międzynarodowego jest powszechna. Problem w tym, że Lachami zwano nas zanim łacina stała się modna w naszym kraju.

Lech wraz z braćmi: Czechem i Rusem na obrazie
Walerego Eljasza-Radzikowskiego

Od razu mogą nam się tutaj nasunąć skojarzenia z popularnymi ostatnio tezami na temat Imperium Lechitów, które władało rzekomo połową Europy, a może nawet świata. U średniowiecznych kronikarzy wygląda to jednak nieco inaczej. Staroruska „Powieść minionych lat” z XII w. wskazuje, że Słowianie wypierani z Niziny Panońskiej przez Węgrów „siedli nad Wisłą i przezwali się Lachami, a od tych Lachów przezwali się jedni Polanami, drudzy Lachowie Lutyczami, inni – Mazowszanami, inni – Pomorzanami”. A zatem Lachowie byli nazwą wszystkich plemion słowiańskich na naszych ziemiach, którzy przybyli tu z obszaru dzisiejszych Węgier.

Podobne wątki widzimy w wspomnianej „Kronice wielkopolskiej”. Autor, prawdopodobnie kustosz katedry poznańskiej Godzisław zwany Baszkiem, wskazuje że z Niziny Panońskiej pochodzili trzej bracia: Lech, Czech i Rus, którzy „posiedli trzy królestwa: Lechitów, Rusinów i Czechów”. Legendarny Lech czy już mniej legendarny Lestek, dziadek Mieszka I przewija się nie tylko w tej publikacji. Często przywoływał jego dokonania Wincenty Kadłubek, który również wywodził Lachów od poddanych „Lestka”.

Podobieństwo do historii o trzech braciach można dostrzec również w interpretacji Gotfryda Bogumiła Lengicha – gdańskiego, XVIII-wiecznego badacza, który uważał, że Polacy, czyli Lachy pochodzą z Kaukazu, gdzie miał żyć lud Lazi czy Lacy. Obok nich z kolei żyli Zechowie. Obydwa plemiona przeniosły się do Europy Środkowej, gdzie dały początek Polakom i Czechom. Gdańszczanin wywodził nazwę Polaków od tego, że żyjąc już nad Wisłą Laci przestali być Laci, a stali się po-Laci, czyli czymś w rodzaju następnego wcielenia. Kreatywne, prawda?

Rycerze polscy 1228-1333. Rysunek Jana Matejki

XIII-wieczna Kronika polsko-węgierska łączyła nazwę Lachy z węgierskim słówkiem lendiel lub legény oznaczającego żołnierza. Zupełnie inaczej do problemu podszedł w XIX w. Karol Szajnocha. W „Lechickim początku Polski” wywodził Lachów od wikińskiego słówka lah, które oznaczało „towarzysza”. Historyk uważał, że Polska powstała w efekcie najazdu Wikingów na nasze ziemie w VI w. Była to kalka z podobnej historii, jaka miała miejsce na Rusi. Jak dotąd jednak nie znaleziono wiarygodnych dowodów potwierdzających tę tezę.

Z pól czy lasów?

Obecnie często się wskazuje, że Lachowie są pochodną Lędzian. To bowiem plemię żyjące na obszarze dzisiejszej południowo-wschodniej Polski miało najwięcej kontaktów z Rusinami i Madziarami, a ci z kolei z innymi nacjami wschodnimi i południowymi. Potwierdzeniem tego wydaje się być rozpowszechnienie nazw pokrewnych Polsce na zachodzie Europy, gdyż tu analogicznie najwięcej kontaktów było z plemieniem Polan.

Sama nazwa Lędzianie wywodzi się z kolei od lęda, czyli równiny, pustego nieuprawionego pola. Mieszkańców właśnie takich terenów nazywano Lędzianami.

Mapa rozmieszczenia plemion polskich (Wikimedia Commons)

Zupełnie inne światło na całą sprawę rzuca kronika Jana Długosza. Czytamy w niej:

Lechitowie, ci zwłaszcza, którzy na polach siedzieli, zostali przez inne pokrewne sobie drużyny, koczujące po lasach, nazwani Polanami, tj. od pól mieszkańcami, a ta nazwa tak się potem między ludźmi utarła, że dawne nazwisko (Lechitów) poszło w zapomnienie, a naród i kraj wszystek począł mianować się Polską.

A zatem to Lachowie (Lechitowie) byli nazwą pierwotną także dla samych Polan, których nazwa pochodzi od pól, choć wcześniej żyli w lasach. Interpretację kronikarza zdaje się potwierdzać opinia językoznawcy Jana Karłowicza wyrażona w „Encyklopedii staropolskiej” Zygmunta Glogera z 1902 r.:

Najpodobniej do prawdy, ze zgrubienia wyrazu las, tak jak piachy = piaskimicha = misanochal = nosal i t. p. nazywano pierwotnie Lachami kraj pokryty lasami w przeciwstawieństwie do polnego czyli polskiego, t. j. wykarczowanego i do górskiego, a dziś jeszcze góral mówi o równinach: „na lachach, chłop od lachów”.

W konsekwencji należałoby stwierdzić, że Polska jako kraj lesisty była Lachami i zamieszkiwali ją Lachowie. Ta nazwa funkcjonuje zresztą do dziś w odniesieniu do mieszkańców Sądecczyzny Co więcej, nazwę tę mogli nadać sobie sami mieszkańcy polskich ziem, gdyż, jak zaznaczał Karłowicz, litewski Lenkas i węgierski Lengyel sugerują, że pierwotna wersja tego wyrazu brzmiała „Lęch”, co ewidentnie wskazuje (ze względu na nosówkę „ę”) na rodzime pochodzenie.

Najprawdopodobniej zatem mieliśmy do czynienia z nałożeniem na siebie dwóch zjawisk. Początkowo mieszkańcy dzisiejszej Polski nazywali sami siebie Lachami, a nazwa ta utrwaliła się w szczególności na wschodzie i południu, gdyż kontakty na tych kierunkach utrzymywało plemię o zbliżonej nazwie, Lędzianie.

Na koniec warto zaznaczyć, że upada tym samym związek między „Lachami” a „Lechami” czy „Lechitami”. Chodziło bowiem o mieszkańców równinnych lasów, a nie poddanych Lecha bądź Lestka. Jest to jeszcze mniej prawdopodobne, gdy zdamy sobie sprawę, że lud nie mógł sam siebie nazywać per Lechowie, bowiem imiona Lech czy Bolech (Bolesław) w państwie pierwszych Piastów zarezerwowano dla panujących. Tym samym Lechici - poddani króla Lecha to wymysły późniejszych kronikarzy.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA