cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.

Czy zbrodni katyńskiej można było uniknąć?

Michał Zoń, 10.04.2020

Mundur polskiego majora znaleziony w lesie katyńskim

5 marca 1940 roku Biuro Polityczne Komitetu Centralnego Wszechzwiązkowej Komunistycznej Partii podjęło decyzję w sprawie losu polskich jeńców z obozów specjalnych i więźniów z więzień obszaru tzw. zachodniej Białorusi i zachodniej Ukrainy. Czekała ich śmierć, choć jeszcze kilka dni wcześniej zamierzano ich zesłać na Syberię. Stalin jednak zmienił zdanie.

Zbrodnia czy błąd?

Polaków rozstrzeliwano przez nieco ponad miesiąc, od początku kwietnia do blisko połowy maja 1940 roku. W pierwszej kolejności rozpoczęto „opróżnianie” obozu w Kozielsku. Przebywających tam w większości oficerów wywożono na stację Gniezdowo w pobliżu Smoleńska, skąd transportowano ich do ośrodku wypoczynkowego w Kozich Górach. Tam po weryfikacji danych personalnych, następowały rozstrzeliwania strzałem w tył głowy. W Starobielsku ten makabryczny proces zaczął się dwa dni później, czyli 5 kwietnia. Miejscem kaźni okazał się budynek Obwodowego Zarządu NKWD w Charkowie. Tych z Ostaszkowa mordowano w analogicznym gmachu w Kalininie. Przy okazji zabijano również więźniów cywilnych, siedzących w kazamatach sowieckich na Białorusi i Ukrainie. Zbrodnia, która ze względu na miejsce jej odkrycia w lesie katyńskim w kwietniu 1943 roku przeszła do historii, jako zbrodnia katyńska, pochłonęła życie ponad 20 tys. Polaków. Liczba ta nie jest precyzyjna, gdyż wciąż nie jest w pełni znana tzw. białoruska lista katyńska.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA