cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Czy Michał Korybut Wiśniowiecki był najgorszym polskim królem?

Maciej Małyniuk, 19.06.2019

Michał Korybut Wiśniowiecki na obrazie Jana Matejki

Choć król Michał I Wiśniowiecki nie był ani okrutny, ani państwo, którym rządził nie było w stanie całkowitego upadku, to historia nie najlepiej go zapamiętała. Głównym zarzutem wobec tego monarchy jest to, że był po prostu głupi. Zapomina się jednak, że Polska nie była monarchią dziedziczną i taki władca nie był darem niebios, a wyrazem woli wyborców.

Syn ukraińskiego oligarchy

30 lipca 1640 roku w Wiśniowcu niedaleko Krzemieńca na Wołyniu przyszedł na świat syn księcia Jeremiego Wiśniowieckiego i jego małżonki Gryzeldy Konstancji z domu Zamoyskiej – Michał Korybut. Urodzenie w takiej rodzinie było jak los na loterii. Wiśniowieccy nie dość, że z znakomitym rodowodem to jeszcze bajecznie bogaci. Ich dobra na Ukrainie obszarem, liczbą poddanych i osiąganymi dochodami przewyższały niejedno suwerenne państwo. Ojciec Michała był przy tym doskonałym gospodarzem, który sukcesywnie zasiedlał ukraińskie ziemie, rozszerzając w ten sposób swoje władztwo.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA