cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Ci od Berlinga, czyli żołnierze przeklęci

Michał Zoń, 12.10.2018

Żołnierze 1. Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki wyruszający na front, 1943 r.

W czasach PRL to ich szlak bojowy był najbardziej eksponowanym epizodem polskiego wysiłku zbrojnego w trakcie II wojny światowej. Dziś wahadełko się odwróciło i żołnierze ludowego Wojska Polskiego zostali zepchnięci na margines. Niektórzy odmawiają im nawet polskości. Padają obraźliwe określenia o „polskojęzycznej części Armii Czerwonej”. Wystarczy jednak zastanowić się nad ówczesną sytuacją Polski, by zorientować się, że nie są to oceny sprawiedliwe.

Nie zdążyli do Andersa

Jak zwykle decyzję podjął Stalin. Zaczęło się od Związku Patriotów Polskich, który miał być zalążkiem władz nowej Polski. Wśród tych „patriotów”, którzy byli czystej wody komunistami panowało jednak przekonanie, że ta „nowa Polska” powinna być niczym innym jak kolejną republiką Kraju Rad. Gdy to sobie uzmysłowimy, to łatwiej zrozumiemy reakcję jednego z działaczy tej organizacji, Alfreda Lampego, który na wieść, że Kreml nakazał formowanie polskiego wojska miał głośno zakrzyknąć:

Na chuj nam to potrzebne. My mamy Armię Czerwoną i to nam wystarczy.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA