cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

„Bohaterowie polskich powstań narodowych”, czyli o znanych i zapomnianych [recenzja]

Kamil Byk, 28.07.2018

Fragment okładki książki "Bohaterowie polskich powstań narodowych"

Kościuszko, Wysocki czy Traugutt – tych bohaterów kojarzymy z polskimi powstaniami, ale czy ktoś pamięta o takich postaciach, jak Grochowski, Kicki czy Błaszczyński, by wymienić tylko uczestników trzech największych zrywów? Tych niezłomnych, walecznych, znanych i zapomnianych można poznać w książce Marka Boruckiego „Bohaterowie polskich powstań narodowych”.

Miałem trochę obaw związanych z przystąpieniem do lektury tej książki. Bałem się, że otrzymam przesłodzony obraz uczestników polskich powstań. Tak na szczęście nie jest, choć autor najwyraźniej potraktował słowo „bohaterowie” w sensie uczestnicy, gdyż nie brak tu postaci wzbudzających niemało kontrowersji, jak przywódcy powstania warszawskiego. Marek Borucki jednak nie bawi się w ich sędziego, lecz stara się przybliżyć sylwetki, nie wchodząc w tematy wzbudzające emocje. Podobnie próbuje się zachować przy czołowych postaciach ze wcześniejszych zrywów, lecz tu jest o tyle lepiej, że są tu przedstawione jasne i te bardziej ciemniejsze aspekty ich biografii. Rozstrzygnięcie jest natomiast pozostawione czytelnikowi. Pod tym względem książka ta doskonale spełnia swoją rolę. Jej główną zaletą nie są jednak biogramy znanych postaci, wobec których zapewne każdy miłośnik historii ma wyrobione zdanie, a ludzi, którzy choć zasłużeni, zostali potem zapomniani.

Książkę Bohaterowie polskich powstań narodowych wydało
wydawnictwo Muza

W Bohaterach polskich powstań narodowych wyciągane są z zakamarków przeszłości takie postacie, jak Franciszek Żymirski – uczestnik insurekcji kościuszkowskiej, wojen napoleońskich i powstania listopadowego, Dionizy Czachowski – jeden z wybitniejszych wodzów powstania styczniowego czy Julian Wieniawski – brat swojego brata, słynnego kompozytora i skrzypka Henryka, ale również zasłużony powstaniec styczniowy, który wznosił się na wyżyny kreatywności w dziele dostarczania broni dla walczących.

Wielka chwała autorowi, że nie ogranicza się tylko do głównego nurtu powstań zamykającego się w triadzie: kościuszkowskie-listopadowe-styczniowe. Marek Borucki w swoje książce wręcz odkrywa dla nas karty często niestety pomijane w polskim dyskursie, jak powstanie krakowskie, Wiosnę Ludów, powstanie wielkopolskie czy powstania śląskie. Szczególnie w tym ostatnim zrywie możemy dostrzec całą plejadę bohaterów, którzy jeszcze nie znaleźli godnego miejsca w zbiorowej pamięci. Najwięcej radości sprawiło mi jednak poświęcenie rozdziału tak często pomijanej rewolucji 1905. Tutaj w części pod tytułem „Ostatnie powstanie czy pierwsza rewolucja?” autor prezentuje sylwetki wybranych przedstawicieli PPS, czyli tych, którzy w czasie tego zrywu postawili na pierwszym miejscu niepodległość Polski.

Innym walorem tej książki jest przywołanie bohaterów polskich powstań, którzy Polakami nie byli, a za Polskę walczyli i ginęli, jak Andrij Potebnin czyli rosyjski oficer ukraińskiego pochodzenia, który bił się za wspólną Rzeczpospolitą w powstaniu styczniowym.

Autor nie zdecydował się jednak w swojej publikacji umieścić bohaterów dwóch zwycięskich zrywów: powstania wielkopolskiego z 1806 r. i powstania sejneńskiego. Nie można raczej tego usprawiedliwiać faktem krótkotrwałości tych wystąpień zbrojnych czy powielaniem się bohaterów. W „Bohaterowie polskich powstań narodowych” zdecydowano się bowiem do dużego ograniczenia części poświęconej Wiośnie Ludów. Nic nie stało na przeszkodzie, by podobnych rozmiarów rozdziały przeznaczyć dla powstania wielkopolskiego i sejneńskiego.

Obszerność tematyczna książki Marka Boruckiego nie pozwoliła na rozbudowane biogramy, miejscami jest to jedynie nakreślenie sylwetek prezentowanych bohaterów. To jednak nie powinno nam przesłaniać, że mamy do czynienia z napisaną znakomitym językiem i pięknie wydaną (co jest znakiem rozpoznawczym wydawnictwa Muza), bogatą w zdjęcia i ilustracje książką w sam raz na rok obchodów 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Nasza ocena: 7,5/10





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA