cookies

Używamy informacji zapisanych za pomocą cookies i podobnych technologii m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Mogą też stosować je współpracujące z nami podmioty. W przeglądarce można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego portalu bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Jeżeli nie zgadzasz się na używanie cookies możesz również opuścić naszą stronę. Więcej informacji w naszej polityce prywatności (https://kurierhistoryczny.pl/polityka-prywatnosci,7).

Artykuły henrykowskie - pierwsza konstytucja na świecie?

Antoni Bzowski, 20.05.2018

Poselstwo polskie u Henryka Walezjusza. Obraz Teodora Axentowicza

Panowanie Henryka Walezego zazwyczaj kojarzy się z dwoma rzeczami: jego ucieczką do Francji i artykułami henrykowskim. Te drugie okazały się dużo trwalsze niż władza króla, od którego pochodziła ich nazwa. Stanowiły podstawę ustroju Rzeczpospolitej niemal aż do jej upadku. I warto może w tym kontekście się zastanowić, czy nie była to pierwsza konstytucja na świecie?

Cena korony

Aż do gardeł naszych nie chcemy Niemca – krzyczała na pierwszej elekcji szlachta z antyhabsburskiego stronnictwa. Wiedeński dwór wystawił do wyścigu o polski tron arcyksięcia Ernesta, którego uznawano za wyjątkowo nietolerancyjnego, co w Rzeczpospolitej budziło niechęć. Nagle jednak dla panów braci wybór władcy okazywał się wyborem między dżumą a cholerą (czy jak to woli mniejszego zła). Najpoważniejszy konkurent Niemca, książę Henryk de Valois, syn Katarzyny Medycjskiej i brata francuskiego króla Karola IX, znacząco osłabił swoją pozycję wśród Polaków po wydarzeniach nocy św. Bartłomieja, kiedy to na ulicach Paryża doszło do rzezi protestantów. W Rzeczpospolitej natomiast to protestanci popierali Walezjusza, licząc że będzie on tolerancyjny. Jedynie intensywne zabiegi biskupa Walencji Jeana de Monluc spowodowały, że Henryk utrzymał swoje poparcie. Wiązało się to jednak z pewnymi warunkami.





Komentarze

Udostępnij ten artykuł
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu

Skomentuj artykuł

Przedłuż subskrypcję, aby dodać komentarz.

Polecane artykuły
pokaż wszystkie artykuły
Reklama
Wszelkie prawa zastrzeżone. © 2017 Kurier Historyczny. Projekt i wykonanie:logo firmy MEETMEDIA